Nie będzie sztabu w Tokio, nie będzie znaczka pocztowego... Owsiak w TOK FM: Staramy się nie mieć focha

Jerzy Owsiak był gościem Piotra Najsztuba w ''Prawda nas zaboli'' o tym, jak państwo wycofuje się rakiem w WOŚP.

Owsiak, dyrygent Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w TOK FM mówił w TOK FM o ''aferze znaczkowej''. Poczta Polska wycofała się z druku znaczka z okazji 25-lecia WOŚP. Tłumaczyła się oszczędnościami. Pieniędzy starczyło jednak na 360 tys. znaczków z okazji jubileuszu Radia Maryja.

W ostatnich tygodniach doszło do negatywnej kampanii dot. organizacji pozarządowych w telewizji publicznej. - Czy państwo cofa rękę z pomocą? - pytał Piotr Najsztub.

- My jesteśmy fundacją, która się stara jak najmniej korzystać z państwa jako ''wspieracza''. Nigdy nie dostaliśmy pieniędzy budżetowych - mówił Jerzy Owsiak u Najsztuba w TOK FM.

Tweet posła Pięty był ''warty'' 20 milionów zł więcej

- Państwo wspierało np. w ramach TVP. Dziś to zdarzenia kuriozalne - zaczynając od posła Pięty, który zakazał wszystkim mundurowym grać. To było ''warte'' ok. 20 milionów zł zebranych pieniędzy. Ludzi to zbulwersowało, że urzędnik państwowy poseł mówi w ten sposób - opowiadał Owsiak.

W 2016 roku WOŚP kolejny raz pobiło swój rekord - zebrano ponad 70 mln zł.

Sztab w Tokio? Konsulat nie chciał pomóc

Dodał, że była szansa na to, by sztab WOŚP powstał w Tokio, jednak polski konsulat wysłał do WOŚP pismo, że to nie jest ''najlepszy adres''. - Wielokrotnie dziękowałem konsulom w różnych krajach w Vancouver, Nowym Jorku, Londynie. Nie ma lepszego adresu niż ambasada. Jak coś takiego słyszę, to nie wiem, czy była dyrektywa, że się w to nie bawimy - dodał.

Focha nie ma

- Myśmy tylko odhaczali. O, spółka państwowa, właśnie zaczyna się kłopot, o spółka państwowa się wycofuje... Ale staramy się nie mieć focha - mówił w TOK FM Jerzy Owsiak.

Zbiórka pieniędzy, żeby było (jeszcze) lepiej

- Ja się kiedyś denerwowałem, że ludzie, którym się nie podoba, że gramy, mówią: to powinno być z podatków. Ale zbiórki są organizowane nie tylko u nas.To (że zbiera się pieniądze) nie bierze się z biedy, tylko z tego, że chcemy zrobić coś więcej - dodał Owsiak.

Piąty raz WOŚP gra na rzecz starszych osób. - Na dzieci zbierać pieniądze jest łatwo, łezka każdemu leci. Dlatego zaczęliśmy zbierać na ludzi starszych - wyjaśnił Owsiak. - Przyjeżdżamy do szpitali z urządzeniami, które są nowym kosmosem. To sprzęty, które nie są tak częste nawet w bogatych krajach - dodał.

- My, Polacy mamy nieprawdopodobny talent do dyskredytowania samych siebie, Dużo jeżdżę po świecie. Jesteśmy wybitnym narodem i sami potrafimy przyciąć od tego, co jest powszechnie uznawane. Gubimy autorytety - dodał Owsiak.

25 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 15 stycznia. Pieniądze zbierane będą dla ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom.

DOSTĘP PREMIUM