''Nie lubię założenia, że PiS ma diaboliczny plan. Ale to, co się dzieje, bardzo przypomina mi model węgierski''

Atak na NGO-sy i późniejsze zapowiedzi ''uporządkowania'' sytuacji przez powstanie Narodowego Centrum Organizacji Pozarządowych to - zdaniem Karoliny Wigury - ''model węgierski''.

Serial TVP dot. organizacji pozarządowych (na razie) zawieszony. Po przeprosinach prof. Glińskiego i awanturze w studiu TVP sytuacja ucichła. Atmosfera jednak się zepsuła - We wszystkich materiałach, które ''Wiadomości'' TVP wyprodukowały, posługując się różnymi metodami (grafy, strzałki, ''na prawicowego dziennikarza'') nie padało określenie: zaufanie społeczne - zauważyła w TOK FM Karolina Wigura.

Roztrzaskane kruche zaufanie

W programie Daniela Passenta zwracała uwagę, że zaufanie społeczne jest ''wielkim kapitałem społeczeństw, podobnie jak umiejętność zawierania kompromisu''. 

Polska nie należy do krajów, gdzie ludzie sobie ufają. - Społeczeństwo nie jest bogate w ten kapitał, a właśnie jeśli coś się w Polsce udało, to organizacje pozarządowe właśnie - zróżnicowane, kolorowe, profesjonalne - mówiła Wigura. 

Jej zdaniem cały przekaz ''Wiadomości'' był oparty na jednej zasadzie - podważania zaufania. - Druga rzecz to kwestia wiedzy jak działają NGO-sy: często długie artykuły zawierały błędy i niesprawdzone opinie. Żyjemy w epoce post-prawdy - zauważyła.

- PiS otworzyło kolejny front - uważa Wigura.

Ta partia ma taką zasadę rządzenia. Widzieliśmy to w latach 2005-2007, kiedy kolejne otwierane fronty były kroplą, która przelała czarę. I doprowadziło do ich przegranych wyborów

- oceniła w TOK FM.

PiS kopiuje ''model węgierski''

Zdaniem Wigury właśnie został otwarty kolejny front. - Ja nie lubię zakładania, że PiS ma diaboliczny plan. Ale to, co się dzieje teraz bardzo przypomina mi model węgierski. Tam wszelkie pieniądze zagraniczne, które są dostępne dla organizacji pozarządowych muszą przejść przez kontrolę rządu - w związku z tym centrowe, liberalne są nierozwinięte - mówiła Wigura.

Jej zdaniem efekt działania Narodowego Centrum Organizacji Pozarządowych może być taki, że NGO-sy będą się ''zwijały''.

Co myśli suweren? ''Nuda''

- Dla przeciętnego obywatela, który nie ma wiedzy jak działają organizacje pozarządowe szybko stają się tym, co się stało z Trybunałem Konstytucyjnym. „Ziewam, to nie nudne, nie rozumiem o co chodzi”. Biorą pieniądze, na co się skarżą? - mówiła Wigura.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM