Wielowieyska: Kaczyński tylko udawał chęć kompromisu. To mydlenie oczu

Dominika Wielowieyska nie ufa w dobre intencje Jarosława Kaczyńskiego, który wyciąga rękę do opozycji, a jednocześnie w zawoalowany sposób grozi jej prokuraturą.

 

- Wczoraj prezes PiS udawał chęć znalezienia kompromisu - komentowała w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska.

Chodzi o wspólną konferencję prasową Jarosława Kaczyńskiego, premier Szydło oraz marszałków Sejmu i Senatu. - Kaczyński zaproponował, by opozycja miała takie umocowanie jak w Wielkiej Brytanii, bo demokracja to starcie poglądów. A potem przeszedł do ataku, bo stwierdził, że posłowie podlegają prawu. Wyglądało to na groźbę pod adresem opozycji, że prokuratura będzie posłów ścigać -  stwierdziła dziennikarka.

- Propozycje są oderwane od rzeczywistości. Struktura w Wielkiej Brytanii jest inna, to jest mydlenie oczu, nie o to w tej sprawie chodzi. PiS nie zamierza się cofnąć jeśli chodzi o wycofanie się z głosowania nad budżetem w Sali Kolumnowej - dodała.

Chodzi o piątkową awanturę podczas posiedzenia Sejmu. Marszałek przeniósł obrady z sali plenarnej po tym, jak opozycja zablokowała mównicę w proteście przeciw wykluczeniu posła PO z obrad. Ich zdaniem głosowanie nad najważniejszą ustawą było przeprowadzone nieprawidłowo i jest nieważne. Domaga się powtórzenia, PiS nie chce o tym słyszeć. 

 

 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
Wielowieyska: Kaczyński tylko udawał chęć kompromisu. To mydlenie oczu
Zaloguj się
  • adamofsky

    Oceniono 9 razy 9

    Wyczuwam koniec władzy pokurcza. Nie załatwi tego opozycja parlamentarna? Załatwi ulica.

  • jezierskiadam

    Oceniono 6 razy 6

    Wiele pytań stawia kłamcę w trudnej sytuacji.

    Człowiek prawdomówny odpowiada na proste pytania szybko i bez zastanowienia. Kłamca musi zastanowić się, czy odpowiedź będzie spójna z fałszywym obrazem, który chce wytworzyć u odbiorcy swoich wypowiedzi. Musi pomyśleć zanim odpowie. Dlatego robi przerwę „yyy,yyy”, wtrąca coś na inny temat albo odpowiada pytaniem na pytanie.
    To jest bardzo charakterystyczne i bardzo łatwe do zauważenia zachowanie. Notoryczni kłamcy zachowują się w ten sposób odpowiadając na każde pytanie. Mają wyuczony odruch warunkowy.

  • getz54

    Oceniono 3 razy 3

    Temu samotnemu paranoikowi nie mozna ufac. Kiedys zamknął się w Klarysewie w willi prezydenckiej i cały świat się dowiedział. Jarosław Kaczyński idzie na Nobla, pisze program reformy państwa. Byc moze jak to jest w zwyczaju ,,pośmiertnie,, uhonorowano go za to dzieło tytułem ekonomisty roku, kto wie ? Nikt tego nie czytał.
    Lech i Jarosław, komedianci, zawsze jak cos właśnie zepsuli i chcieli zaczynac od początku, wymyślali dla siebie rolę intelektualistów, gołąbków pokoju, miłych i sympatycznych niedorajdów, takich jak Flip i Flap. Nagle w ułamku sekundy, jakiego potrzeba by od spokoju umysłu przejśc do szaleństwa niszczą to wszystko. Pakt stabilizacyjny nie obowiązuje, Lepper musi iśc siedziec, razem z nim prokurator Kaczmarek i szef policji Kornatowski, lustracja obejmuje wszystkich niewygodnych ludzi. Terror w kraju narasta na sile. Pózniej znowu nastaje chwila spokoju, odezwa do braci Rosjanów, chwalenie miłych polityków SLD w starszym wieku, i lęk, kiedy i co nas dopadnie ? Kto odpowie za kolejny nieudany projekt braci ? Lekarze ? Prawnicy ? Biznes ? Zupełnie jak w Korei Północnej. Tego wariata nie mozna traktowac powaznie. Nie chodzic do niego na rozmowy, nie słuchac jego obietnic. On jest panie Schetyna czy Petru, takim samym posłem jak wy, takim samym szefem ugrupowania jak wasze, tylko bardziej ocięzałego umysłowo. Jest wybrany w tym kraju premier i jakiś tam prezydent, oni ponoszą konstytucyjną odpowiedzialnośc za państwo, za podejmoweane decyzje, a nie ten Quasimodo z Zoliborza. Zastanówcie się, zaczym ponownie do niego pójdziecie gniotąc w rękach czapki stojąc pod jego drzwiami w oczekiwaniu na audiencję.

  • azteci

    Oceniono 5 razy 3

    Jak to jest, że zwykły poseł, niekwestionowanych tuzów polityki ;-) Petru i Schetynę, rozgrywa sprawniej niż własnego kota, a 'czecia' siła w parlamencie tańczy w rytm prezesowych pomruków?
    Panie Prezesie, gdyby pan wszystkie swoje diabelskie knowania przekuł w działalność dla dobra Polski, to oba sorty byłyby panu dozgonnie wdzięczne.

  • haja12

    Oceniono 2 razy 2

    pani nie ma racji To nie jest mydlenie oczu to jest obliczone na konfrontację i wywołąnie WOJNY DOMOWEJ kto za kaczorem stoi czy tylko jego zajob czy bolszewia?

  • kurnadziad

    Oceniono 1 raz 1

    DLACZEGO ludzie tak łatwo dają sie głupiać psychicznie chrym, szaleńcom? Nie wystarczy już Hitlera, Stalina i pozostałych? Jeszcze kaczyśkiego brakuje?

  • nigdy_nie

    Oceniono 3 razy -1

    Spadac z tymi reklamami!!Znajdziemy na sposób po prostu przestaniemy was czytać!

  • ukw8078

    Oceniono 9 razy -7

    UWAGA - "Kaczyński tylko udawał chęć kompromisu".

    Byłoby dziwne, gdyby było inaczej, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie potrafi sobie nawet w przybliżeniu wyobrazić, na czym miałby polegać kompromis z opozycją TOTALNĄ, jak nie na bezwarunkowym oddaniu władzy.
    Ale to dotyczy jako się rzekło ludzi o zdrowych zmysłach a my tu mamy do czynienia z Panią Dominiką, polakierowaną wersją Pani Paradowskiej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX