''Duda nie zrozumiał, co mówił mu Kuchciński na spotkaniu? Zabawny jest ten teatr polityczny''

Dominika Wielowieyska komentowała w Poranku Radia TOK FM, jakie miejsce w kryzysie parlamentarnym ma prezydent Andrzej Duda.

Dominika Wielowieyska w TOK FM komentowała wczorajszą konferencję prezesa PiS, szefowej rządu i marszałków Sejmu i Senatu. Jej zdaniem chęć kompromisu to mydlenie oczu.

Nie jest w tej ocenie odosobniona. Michał Szułdrzyński, publicysta ''Rzeczpospolitej'' w komentarzu pisze: Jarosław Kaczyński proponując niemal ministerialny wpycha opozycję w pułapkę. Ale jego gest to też sygnał wysłany do własnego środowiska, szczególnie do prezydenta, który podjął próbę rozładowania kryzysu parlamentarnego. Andrzej Duda został zlekceważony, jego rola sprowadziła się do tego, że ogłosił, iż dziennikarze będą mogli wrócić do Sejmu. Kaczyński wysłał następujący sygnał: kompromis tak, ale wyłącznie na moich warunkach, a głowa państwa niech się skupi na podpisywaniu ustaw - cytowała w Poranku Radia TOK FM Dominika Wielowieyska.

Zabawny teatr polityczny

 

- Ta rola prezydenta była dość zabawna w całej sprawie. Najpierw prezydent rozmawiał przez dwie godziny z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim, a potem wysłał do niego list z prośbą o ocenę sytuacji w Sejmie. Kuchciński musiał to ponownie opisać. Nie wiem, czy Andrzej Duda nie zrozumiał tego, co marszałek mu mówił na spotkaniu, że potrzebował tego na piśmie? - zastanawiała się publicystka. Jej zdaniem to ''bardziej teatr polityczny, a nie realne próby szukania kompromisu''.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (120)
''Duda nie zrozumiał, co mówił mu Kuchciński na spotkaniu? Zabawny jest ten teatr polityczny''
Zaloguj się
  • 39marpik

    Oceniono 37 razy 33

    Gdyby Duda próbował cokolwiek zrozumieć, Kaczyński nie wystawiłby jego kandydatury na prezydenta.

  • bonifacyp

    Oceniono 32 razy 28

    Niektórzy komentatorzy domagają się szacunku dla prezydenta.
    Na szacunek to trzeba zasłużyć! Duda roztrwonił cały kredyt zaufania.

  • kamuimac

    Oceniono 34 razy 28

    Andrzej Duda doskonale zrozumiał - tylko Andrzej Duda doskonale wie że tam doszło do przestępstwa i dlatego potrzebuje tego na pismie zeby fałszywie powiedziec " to nie ja to nie moja wina to ten zly kuchcinski mnie okłamał i oszukał " jak juz wszystkie marionetki prezesa staną przed trybunałem stanu

  • Beata Pisda

    Oceniono 27 razy 25

    Dupa generalnie jest tępym ćwokiem, który mało rozumie.

  • aeromonas

    Oceniono 30 razy 24

    Bardzo proszę Posłów PO, Nowoczesnej i PSL - żadnych "kompromisów" z Kaczyńskim.

  • student_zebrak

    Oceniono 25 razy 23

    czy te oczy moga klamac?
    prezes mial nie byc premierem, gdy brat jest namiestnikiem
    prezes dwukrotnie przyjal Leppera do rzadu, chociaz obiecal, ze nie
    prees poczubil sie z kazdym mozliwym koalicjantem
    wiarygodnosc nie jest jego najmocniejsza strona, wlasciwie, nie jest wcale
    pamietamy 2005 i deklarowana milosc o nazwie POPiS, ale Qrewski wykonal zadanie
    o stu dniach Maliniaka nie warto wspominac
    o grubej teczce Broszki takze
    ---
    bujac to my, towarzysze

  • justas32

    Oceniono 23 razy 21

    Duda wie że bez Kaczyńskiego jest nikim - więc słucha się Kaczyńskiego ...

  • jtby

    Oceniono 21 razy 19

    P. Duda jest od słuchania i wykonywania poleceń tow. Małego, a nie strugania się na Prezydenta Polski. Idę o zakład, że Mały już myśli kogo wystawić w następnych wyborach, bo raczej nie Dudę, na którego w drugiej kadencji nie będzie miał praktycznie żadnego przełożenia. No chyba, że ma na niego jakiegoś mocnego haka. Stawiałbym na to, że w następnych wyborach kandydatem na prezydenta będzie Szydło, bo ją i jej urzędu Mały nie poniża publicznie. Wizerunkowo też nie wypada najgorzej w porównaniu z Dudą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX