"Dla przyzwoitych ludzi to straszne świństwo" - Lis o karaniu nauczycielek z Zabrza

- Takich postaw i takich ludzi trzeba bronić - tak o sprawie nauczycielek z Zabrza mówił w TOK FM Tomasz Wołek. Wg Tomasza Lisa, kobiety które stają przed komisją dyscyplinarną powinny wiedzieć, jak wielu ta sprawa bulwersuje.

 - Chciałem przekazać wyrazy solidarności. Chciałbym, żeby panie miały poczucie, że przyzwoici ludzie uważają ciąganie was po jakiś sądach dyscyplinarnych za straszne świństwo - mówił Tomasz Lis w "Poranku Radia TOK FM".

Przed komisją dyscyplinarną śląskiego kuratorium stanęły dwie nauczycielki z Zabrza. Kobiety 3 października pracowały ubrane na czarno, w ten sposób solidaryzowały się z Czarnym Protestem. Komisja z kuratorium zainteresowała się w sumie 10 nauczycielkami z Zabrza.

- Takich postaw i takich ludzi trzeba bronić - komentował w TOK FM Tomasz Wołek.

Komisja kuratorium chce, żeby pierwsza z nauczycielek ukarana została za swój protest nagany z ostrzeżeniem.

Według kobiet, kuratorium zainteresowało się sprawą po donosach pisanych przez nauczyciela, który pracuje w tej samej szkole. - To działacz "Solidarności". Od wielu lat jest chroniony przez swojego ojca, który jest szefem nauczycielskiej "S" w Zabrzu - mówiły panie Ola i Katarzyna w rozmowie z Grzegorzem Koziełem z TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM