''Bezprawne, ordynarne sztuczki'' - prof. Sadurski bezlitosny dla ''magister Julii Przyłębskiej''

Prof. Wojciech Sadurski, konstytucjonalista, nie zostawił suchej nitki na wczorajszym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. ustawy o zgromadzeniach. Dostało się też prezes TK - ''magister Julii Przyłębskiej''.

- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy o zgromadzeniach został podjęty przy użyciu nieuczciwych i bezprawnych sztuczek - ocenił w Poranku Radia TOK FM prof. Wojciech Sadurski. - To sztuczki prymitywne, ordynarne - dodał.

Jak mówił konstytucjonalista w rozmowie z Jackiem Żakowskim kierująca pracami Trybunału "magister Julia Przyłębska" doprowadziła do skompletowania składu orzekającego m.in. przez wykluczenie z pracy prof. Stanisława Biernata, który został wysłany na urlop. Zdaniem konstytucjonalisty teraz wykluczać będzie można z orzekania każdego sędziego.

Zdaniem prof. Sadurskiego, ustawa o zgromadzeniach ma "fundamentalne wady prawne". Po pierwsze działa wstecz i nie przewiduje odwołania od zakazu demonstrowania wydawanego przez wojewodę. - Wprowadza niekonstytucyjną hierarchię rozmaitych zgromadzeń publicznych. Daje priorytet zgromadzeniom cyklicznym na co nie ma uzasadnienia w konstytucji - uważa konstytucjonalista z uniwersytetu w Sydney
Właśnie z powodu uprzywilejowania manifestacji cyklicznych, ustawę zakwestionował prezydent. Po czwartkowym orzeczeniu Andrzej Duda musi dokument podpisać.

Nowela ustawy o zgromadzeniach, którą TK uznał za konstytucyjną, przewiduje m.in. możliwość otrzymania na trzy lata zgody na cykliczne organizowanie zgromadzeń i brak możliwości organizacji konkurencyjnego zgromadzenia w tym samym miejscu. Zgodnie z nowelą wojewoda będzie mógł wydać zgodę na cykliczne organizowanie zgromadzeń publicznych w tym samym miejscu przez trzy lata z rzędu. W myśl nowych przepisów, organ gminy będzie wydawał decyzję o zakazie zgromadzenia, jeżeli ma ono odbyć się w miejscu i czasie, w którym odbywa się zgromadzenie cykliczne.

Zdaniem części komentatorów jest to prawo „uszyte” pod miesięcznice smoleńskie, które w ostatnim czasie są zakłócanie przez przeciwników PiS i comiesięcznego celebrowania katastrofy smoleńskiej.

Żakowski o kuriozalnej konferencji Przyłębskiej

DOSTĘP PREMIUM