Tym: Finansowe i ideologiczne wspieranie Kościoła nie zna granic wstydu

Stanisława Tyma oburza, że za rządów PiS , uroczystości i święta religijne "uzyskują oficjalny państwowy status". A do tego dochodzi sytuacja w spółkach Skarbu państwa i ministerstwach, które nie stronią do religijnego zaangażowania.

Doskonałym przykładem jest uroczystość w Ministerstwie Rozwoju, której patronował min. Henryk Kowalczyk, szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów.

W siedzibie resortu  Ruchu Światło-Życie. wręczał statuetki „Prawda-Krzyż-Wyzwolenie”. "Jedną z nich dostał prof. Bogdan Chazan za niezłomną obronę życia nienarodzonych. Powinno być czymś normalnym, że tego typu gale odbywają się w rządowych gmachach - te nieprawdopodobne słowa wygłosił rozwojowy, jak widać, minister Kowalczyk" - pisze Stanisław Tym w najnowszym numerze "Polityki".

Jak ocenia felietonista i satyryk, również władza ustawodawcza często daje wyraz swemu religijnemu zaangażowaniu. Mamy więc m.in. "propozycję uczczenia 100. rocznicy objawień fatimskich".

Przypomnijmy, że parlamentarna większość nie zgodziła się by, rok 2017 był rokiem Bolesława Leśmiana. Ale zgodzili się, na uczczenie "Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej w 300. rocznicę tego wydarzenia".

"Bezczelność wyłazi z każdego kąta"

Stanisław Tym przypomina też o przydzielenie przez metropolitę gdańskiego "abp. Głódzia grupie Lotos (spółce Skarbu Państwa) specjalnego duszpasterza". Inna państwowa spółka "Polska Wytwórnia papierów Wartościowych zafundowała sobie konferencje pod hasłem: 'Nie ma Europy bez krzyża'. Jeden z prelegentów ks. dr Ireneusz Skubiś ustalił, że Polska musi utrzymać chrześcijańska tożsamość starego kontynentu, na którym nie będzie żadnego Mahometa, Marksa, Engelsa i 'genderystów'" - przypomina Stanisław Tym.

"Przenajświętsza bezczelność wyłazi na nas z każdego kąta" - podsumowuje felietonista "Polityki", oceniając, że w dzisiejszej Polsce "finansowe i ideologiczne wspieranie Kościoła nie zna granic wstydu".

'Mocne słowa biskupa: Nie zbudujemy państwa, w którym będzie jedna grupa etniczna, jedna cywilizacja i jedna religia"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM