PiS zaprosił do Sejmu księdza sprzeciwiającego się aborcjom nawet u dziewczynek zgwałconych przez Boko Haram

Dla ks. Shenana Boquet "antykoncepcja leży u źródeł cywilizacji śmierci", a aborcja jest niedopuszczalna nawet w przypadku gwałtu. Jak informuje "Rz", działacz w piątek odwiedzi Sejm. Weźmie udział w posiedzeniu zespołu, któremu przewodniczy poseł Piotr Uściński z PiS. To on proponował, by za urodzenie dziecka poczętego w wyniku gwałtu, płacić kobiecie 4 tys. zł.

Ks. Shenan Boquet kieruje wpływową amerykańską organizacją Human Life International. Działacz sprzeciwia się stosowaniu środków antykoncepcyjnych i przeprowadzaniu zabiegów usuwania ciąży.

Wiktor Farfecki z "Rzeczpospolitej" przypomina kilka wypowiedzi duchownego, który na zaproszenie PiS przyjedzie do Sejmu. "Dzieci nie zasługują na wyrok śmierci ze względu na przestępcze działania ich biologicznych ojców" - mówił w 2015 argumentując, że aborcje są niedopuszczalne w przypadku dziewczynek porwanych i zgwałconych przez islamistów z Boko Haram.

- Właśnie tego typu treści będą w polskim parlamencie. To bardzo niedobre informacje dla kobiet - komentowała Dorota Warakomska. Według gospodyni "Poranka Radia TOK FM", "trzeba protestować" przeciwko wizytom takich ludzi jak Shenan Boquet.

Poselska gościnność

Amerykański ksiądz weźmie udział w piątkowym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Polityki i Kultury Prorodzinnej, którego szefem jest poseł PiS Piotr Uściński.

Dla polityka Prawa i Sprawiedliwości poglądu amerykańskiego działacza prolife nie są niczym oburzającym.

"Trudno było nie skorzystać z okazji polegającej na tym, że szef ważnej organizacji prolife przebywa w Polsce" - tłumaczył w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Warto przypomnieć, że poseł Uściński zasłynął w czasie sejmowych prac nad projektem "Za życiem".

Podczas posiedzenia komisji zaproponował, by rządowa zapomoga w wysokości 4 tys. złotych trafiała nie tylko do kobiet, które zdecydują się urodzić ciężko chore dziecko. Ale też do kobiet, które nie zdecydowały się na aborcję w przypadku ciąży będącej skutkiem gwałtu.

"Nie będzie to duży koszt dla państwa, a kompleksowo zajmiemy się wsparciem dla matek, dla rodzin, które mają trudną sytuację w związku z poczęciem dziecka i spodziewanymi narodzinami - przekonywał poseł Uściński z PiS. Pomysł polityka PiS przepadł.

Ofensywa proliferów

Dorota Warakomska zwraca uwagę, że wizyta szefa Human Life International w Sejmie wpisuje się w szersze zjawisko.

Bo np. ministerstwo zdrowia za blisko 3 mln złotych przygotowało kampanię, która zachęca do korzystania z naturalnych metod planowania rodziny i ostrzega przed negatywnymi skutkami stosowania środków antykoncepcyjnych. Wcześniej MZ zdecydowało, że tabletki EllaOne nie będą dostępne bez recepty.

- Moim zadaniem jest przywrócić normalność - argumentował min. Konstanty Radziwiłł

w rozmowie z reporterką Radia TOK FM.

Przypomnijmy, że jedną z pierwszych decyzji ministra było wycofanie się z rządowego programu dofinansowania in vitro.

"Żakowski punktuje prawniczkę z Ordo Iuris. To jest ideologiczny język, który utrudnia rozmowę!"

Zwolennicy całkowitego zakazu aborcji mają w rządzących silne wsparcie. Jesienią ubiegłego roku głosami PiS przyjęto pod obrady projekt przygotowany przez Ordo Iuris. I odrzucono projekt komitetu "Ratujmy Kobiety", który proponował liberalizację obowiązujących przepisów.

PiS ugiął się dopiero wobec masowych protestów kobiet.

DOSTĘP PREMIUM