Sądownictwo w rękach Ziobry? ''Elementy niszczenia państwa są wprowadzane etapami''

- Przejęta prokuratura, przejęta Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, wkrótce przejęcie sądów i KRS - taką wizję roztoczył w TOK FM Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa.

- Elementy niszczenia państwa są wprowadzane etapami - mówił w Poranku Radia TOK FM Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa. - To postawienie całej struktury administracyjnej sądownictwa na głowie. Czegoś takiego nie ma w żadnym kraju na świecie - dodał.

Projekt nowych przepisów zakłada, że prezesów sądów mianowałby osobiście Minister Sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro.

- Mamy już przejęcie Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Dyrektorem szkoły jest osoba, którą wskazuje i odwołuje minister, podobnie z radą programową i komisji. Mamy prokuraturę przejętą. Minister przeprowadził czystkę - część osób została przesunięta bez postępowania dyscyplinarnego na najniższe szczeble. Minister może zdecydować o tym, co prokurator ma zrobić w konkretnej sprawie - to jest niebezpieczne. Może mu powiedzieć: tu wszczynaj, tamto masz umorzyć, tu wnoś apelację, a tu nie. To ubezwłasnowolnienie prokuratury. Minister może też ujawniać dokumenty ze śledztwa. Minister będzie sterował opinią publiczną i wskazać, kto jest winny, a kto nie - mówił w TOK FM Waldemar Żurek.

- Kilka tygodni temu została przyjęta ustawa w świetle której dyrektor sądu jest zupełnie ubezwłasnowolniony - dodał Żurek w Poranku Radia TOK FM. - Nie jest on jak wcześniej wybierany w konkursie, tylko powoływany (i odwoływany) przez ministra sprawiedliwości - mówił Żurek w rozmowie z Jackiem Żakowskim.

Rzecznik KRS powtarzał, że dodatkowo w świetle nowego prawa minister Ziobro może w pół roku wymienić wszystkich prezesów we wszystkich sądach w Polsce. - Od prezesa zależy miejsce sędziego w danym sądzie i organizacja pracy. Sędziów będzie można swobodnie przenosić z wydziałów. To jest już ogromna presja - dodał Żurek.

Żakowski ogłasza ''misiewizację sądownictwa''

DOSTĘP PREMIUM