Passent załamany słowami Dudy: Mówi, że jest prezydentem wszystkich Polaków, a część potępia

- Prezydent Duda, który obiecał być prezydentem wszystkich Polaków, powiedział coś, co budzi głęboki sprzeciw i co przeczytałem z głębokim smutkiem - pisze na swoim blogu Daniel Passent.

- Dzisiaj dzieci i wnuki zdrajców Rzeczypospolitej, którzy tutaj walczyli o utrzymanie sowieckiej dominacji nad Polską, zajmują wiele eksponowanych stanowisk w różnych miejscach, w biznesie, mediach - powiedział w wywiadzie dla TVP Historia Andrzej Duda. - Oni nigdy nie będą chcieli się zgodzić na to, żeby prawda o wyczynach ich ojców, dziadków i pradziadków zdominowała polską narrację historyczną, będą zawsze przeciwko temu walczyli - dodał prezydent.

Te słowa odbiły się szerokim echem. Większość komentatorów krytykuje prezydenta. - Duda znów sortuje i dzieli Polaków na lepszych i gorszych. Ci drudzy są i pozostaną gorsi do drugiego, trzeciego i dalszych pokoleń – na wieki. Tak mówiąc, prezydent wyklucza jakiekolwiek pojednanie między ludźmi, a nawet narodami, między Francuzami i Niemcami, między Polakami i Rosjanami, Polakami i Żydami etc. - pisze na swoim blogu w serwisie Polityka.pl Daniel Passent.

Publicysta dziwi się, że ''Duda jednym tchem mówi, że jest się prezydentem wszystkich Polaków, a zarazem część z nich potępia''.

Zauważa też, że prezydent postępuje wbrew dokumentowi, który kilka dni temu ogłosił Episkopat, a w nim apeluje przeciwko wykorzystywaniu historii do bieżącej walki politycznej.

''Biskupi wytknęli władzy, że sianie nienawiści jest niechrześcijańskie''. 

- Słowa prezydenta Dudy napawają głębokim smutkiem i budzą zdecydowany sprzeciw. Takich słów się nie zapomina - pisze Passent.

Cały wpis na blogu publicysty>>

Lis pyta Dudę: Czy nadal będzie pan hańbił urząd prezydenta?

DOSTĘP PREMIUM