Schetyna próbuje wyjaśnić wypowiedź o uchodźcach. Żakowski: Ale dlaczego pan mówi jak PiS?

Grzegorz Schetyna w TOK FM próbował wyjść wybrnąć z impasu po swoich słowach o uchodźcach. - Ale czemu pan mówi ''nielegalni imigranci''. Jak PiS. To są uchodźcy! - denerwował się Jacek Żakowski.

Grzegorz Schetyna w tym tygodniu zaskoczył wypowiedzią ws. uchodźców. Jego zdaniem potrzebującym należy pomagać na miejscu w ich krajach. Dodał, że jest za tym, "żeby (uchodźcy) nie przyjeżdżali do Polski". Szef PO mówił też, że problem uchodźców jest teoretyczny.  Przypomnijmy - rząd Ewy Kopacz deklarował, że Polska przyjmie kilka tysięcy uchodźców m.in. z Syrii, gdzie toczy się krwawa wojna domowa.

Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM próbował dowiedzieć się, czy przewodniczący - jak wyjaśniał poseł Neumann - miał ''gorszy dzień'' i nieprecyzyjnie się wyraził.

- Nie jest łatwo odpowiadać hasłami na trudne, zasadnicze pytania - komentował Grzegorz Schetyna. - Ale jak można mówić o tym, że problemu uchodźców nie ma, jak codziennie widzimy w telewizji, że ludzie płyną do Europy i toną na morzu? - dziwił się Żakowski.

''Pan mówi jak PiS''

Schetyna nie odniósł się do tej kwestii. Wspominał za to, że ''stream nielegalnych imigrantów został zatrzymany''. - Ale czemu pan mówi ''nielegalni imigranci'' jak PiS. To są uchodźcy! - wtrącił się Żakowski. - Ja rozróżniam. Przed nielegalnymi państwo musi się bronić - stwierdził Schetyna. A rozmowa o ''legalnych'' to ''pytanie o solidarność europejską''.

Żakowski dociska: Czy PO przyjmie uchodźców?

Żakowski pytał wprost: Czy tych ludzi, którzy są wyławiani z morza Platforma, cierpiących w przepełnionych obozach, jest gotowa przyjąć w geście solidarności?

- Polska musi mieć tę solidarność. I zawsze miała - ale teraz te pytania trzeba zadać premier Szydło - odpowiedział Grzegorz Schetyna. Przypomniał, że konwencja genewska i nasza obecność w Unii nakładają na Polskę konkretne obowiązki.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM