Prof. Morawski dał popis na Oxfordzie. ''Oto kadry PiS. Kompetencja pozbawia szans na karierę''

- PiS zastosował ostre kryteria w polityce kadrowej. Kompetencja, przyzwoitość, niezależność pozbawia wszelkich szans. Są mierni, bierni, ale wierni - komentował w TOK FM Tomasz Lis.

Prof. Lech Morawski, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, wziął udział w naukowym sympozjum na Uniwersytecie Oksfordzkim. Już na początku zaznaczył, że zaprezentuje stanowisko polskiego rządu. - Reformy mają zwalczyć ogromną korupcję, która niszczy kraj. Są w nią zamieszani najważniejsi politycy, prawnicy, sędziowie, w tym sędziowie Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego - przekonywał Morawski. Wypowiadał się również na temat osób homoseksualnych. - Obecny rząd jest im przeciwny, ale nie ściga ich prokuratura - zastrzegł. Podobnych kwiatków było więcej.

''Dyktaturka Kiepskich''

- Mamy dyktaturkę Kiepskich - skomentował w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. - Morawski jest teoretykiem prawa. W pracach naukowych podobno jest na poziomie. Ale to, co mówił w Oxfordzie, pokazuje jakość naboru. A może miał gorszy dzień? - zastanawiał się publicysta.

- Moim zdaniem mówił szczerze. Był w takim stanie, w jakim jest jego umysł - wtrącił Tomasz Wołek.

''Nawet w komunie wiedzieli, że na pewnym szczeblu trzeba fachowców''

- Nie byłem zaszokowany, bo oglądałem wcześniej konferencje pani Przyłębskiej czy pana Muszyńskiego - komentował Tomasz Lis. - Takie oni mają kadry. Berczyński, Przyłębska, Kurski... PiS zastosował ostre kryteria w polityce kadrowej. Kompetencja, przyzwoitość, niezależność pozbawia wszelkich szans. Od samej głowy państwa w dół mamy takie kadry. Mierni, bierni, ale wierni. To jest gorzej niż za komuny. Bo ona wiedziała, że w Komitecie można obsadzić byle cepa, ale operacyjnie trzeba zatrudniać fachowców, nie osłów - komentował Żakowski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (202)
Prof. Morawski dał popis na Oxfordzie. ''Oto kadry PiS. Kompetencja pozbawia szans na karierę''
Zaloguj się
  • public_enemy

    Oceniono 55 razy 37

    gdzie jest ta "ogromna" korupcja? Skazali już kogoś? Dwa lata szukają i jak na razie znaleźli znowu tylko w swoich szeregach.

  • axa1920

    Oceniono 46 razy 28

    Pis ma wyjątkowy dar przyciągania wszelkiej maści matołów i szumowin do siebie. No cóż, swój ciągnie do swego.

  • kuba161048

    Oceniono 32 razy 18

    Wśród kretynów idiota to profesor.

  • jtby

    Oceniono 25 razy 17

    Profesor ?! Morawski "już na początku zaznaczył, że zaprezentuje stanowisko polskiego rządu". Dosyć osobliwa pisdolska interpretacja monteskuszowskiej ideii trójpodziału władzy. Reprezentant odrębnej niezawisłej władzy sądowniczej występuje w imieniu władzy wykonawczej. Jeżeli gość nie ma poważnych zaburzeń umysłowych, to jest to koniunkturalizm zwany przez mnie włazipupstwem.

  • smarekdarek

    Oceniono 35 razy 15

    Super kadry! Polska ma najlepszych misiewiczów na świecie!
    www.youtube.com/watch?v=aafFuEY8b00

  • krynolinka

    Oceniono 31 razy 15

    Oficjalna wersja brzmi, że pan profesor uprawiał publicystykę. Zastosował skrót myślowy. I ogólnie jest bohaterem bo nie bał się powiedzieć co naprawdę myśli. A, że się skompromitował..to już inna para kaloszy.

  • ruter77

    Oceniono 34 razy 14

    PISOWIEC POSPOLITY (łac. pisoviate commune) - podgatunek ssaka trzeciej kategorii zamieszkujący obszary Europy Środkowo-Wschodniej - w szczątkowych ilościach spotykany także w innych krajach Starego Kontynentu (np. Irlandia, Szkocja, Anglia, Holandia) oraz w Ameryce Północnej. Zamieszkuje tereny bagienne i leśne. Jako drapieżnik żywi się głównie mięsem i krwią. Rozmnaża się szybko przenosząc groźne dla zdrowia i życia choroby. W przeciwieństwie do ludzi, PISowce pospolite nie są indywidualistami i czują potrzebę jednoczenia stada, najczęściej w szykach bojowych. W okresie zimowym niewielka głowa pokrywana jest futrem lub moherem, dla zatrzymania ciepła oraz zachowania pełnej tożsamości stada. Trzeba pamiętać, że PISowce nie tolerują ludzi w swoim otoczeniu. Agresją wykazują się także w stosunku do Lisów. Czując zagrożenie atakują. Wzmożona aktywność PISowców przypada na wiosnę. Większe stada można zaobserwować w pierwszej połowie kwietnia (okolice 10.04), kiedy to PISowce wychodzą ze swoich nor, w których spędziły zimę i udają się na poszukiwania mięsa i krwi. Ten okres nazywany jest przez naukowców i badaczy "tragoedia smolensciae" (łac.), Niestety ofiarami coraz częściej padają ludzie. Obserwatorzy, od lat badający życie PISowców, powtarzają, że trzeba być bardzo ostrożnym w kontakcie z tymi zwierzętami, bo charakteryzują się niezwykłą krwiożerczością oraz agresją. Należy pamiętać, że ich mózgi nie zostały do końca wykształcone, a wiele funkcji życiowych po prostu zanika. Bardzo źle funkcjonują o świcie i we mgle. Czasami odznaczają się także pewną deformacją umysłową (łac. mentis deformatio ridzicovo) i potrafią atakować bez powodu. Wzburzone stado może być niebezpieczne dla ludzkiego życia i zdrowia. Charakteryzują się formowaniem stadnej hierarchii, w której najważniejszą rolę odgrywa przewodnik stada (łac. praeses pisoviate), będący najczęściej niewielkim samcem o krótkich łapkach, wykazujący się najgłośniejszym szczekiem wśród innych osobników.

  • cezarykaminski

    Oceniono 19 razy 13

    "zaznaczył, że zaprezentuje stanowisko polskiego rządu" ... to chyba jakaś pomyłka. Panie profesorze, od przedstawiania stanowiska rządu jest minister sprawiedliwości, a ty bucu spod budki z piwem jesteś przedstawicielem niezależnego od rządu Trybunału Konstytucyjnego. Ty możesz przedstawiać stanowisko TK, niezależne i jedyne czym możesz się kierować to zapisy konstytucji. Profesorek chyba nie czytał konstytucji i nie wie za co mu społeczeństwo płaci pensję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX