'Słowa, że Polska nie przyjmie uchodźców, to podlizywanie się najgorszej części wyborców'

- Nie rozumiem wystąpień premier Szydło, która mówi, że Polska nie przyjmie uchodźców. To skandal, błąd wizerunkowy, to podlizywanie się najgorszej części swoich wyborców - komentował Bronisław Komorowski w TOK FM.

Moje zdanie się nie zmieniło w kwestii przyjmowania uchodźców - komentował w TOK FM Bronisław Komorowski, były prezydent. - To jest kwestia przyzwoitości i zasad - dodał.

Jego zdaniem jednak ''nie może być jednak tak, że zaprasza się licznych imigrantów motywowanych inaczej niż sytuacją wojny we własnym kraju. Jak to zrobiła kanclerz Merkel''. - To był błąd polityczny, który się mści na nas wszystkich - mówił w ''A teraz na poważnie''. 

Polska powinna mieć politykę imigracyjną

Zawracał uwagę, że jedno to uchodźcy z kraju ogarniętego wojną, a co innego migranci ekonomiczni, którzy szukają lepszego życia. - Ale kraje mają prawo do realizowania własnej polityki imigracyjnej. Polska nie ma, a powinna mieć politykę imigracyjną - moja kancelaria nad tym pracowała - chodziło o to, by określić warunki, zasady i kogo chcemy w Polsce, nie tylko kogo się boimy. Tak robią Kanada, USA - zauważył.

''Nie rozumiem Szydło''

Nie rozumiem wystąpień premier Szydło, która mówi, że Polska nie przyjmie uchodźców. To skandal, błąd wizerunkowy, to podlizywanie się najgorszej części swoich wyborców

- komentował b. prezydent.

- Przyjmowanie uchodźców to kwestia moralna. Polska jest krajem wystarczająco dużym, żeby to zrealizować. Być przyzwoitym i nie ponieść wielkich kosztów - stwierdził b.prezydent w rozmowie z Mikołajem Lizutem.

Zdaniem Komorowskiego szkoda, że nie udało się wprowadzić w życie inicjatywy Episkopatu. Jeden z arcybiskupów zaproponował, że każda parafia przyjmuje jedną rodzinę uchodźców z Syrii. - Cóż to jest jedna rodzina na parafię? To jest do zrobienia - stwierdził.

Wróbel: Błaszczak w realnym życiu nie jest tym z "Ucha prezesa". To arogancki funkcjonariusz PiS

DOSTĘP PREMIUM