''Pani Marto, rodzicom byłoby wstyd, gdyby znali pani wypowiedzi''

Jacek Żakowski apeluje do Marty Kaczyńskiej o więcej empatii. O co chodzi? O jej komentarze ws. katastrofy i błędów przy identyfikacji ciał ofiar.

- Portal wpolityce.pl zamieszcza rozmowę z Martą Kaczyńską, która pytana przez dziennikarza potwierdza, że jej zdaniem śledztwo powinno być prowadzone w kierunku zarzutu bezczeszczenia zwłok - czytał w przeglądzie prasy Jacek Żakowski.

- Państwo w tamtym okresie powinno zadbać o to, by ofiary zostały pochowane w sposób godny. Dziś wiemy, że tak się jednak nie stało i są osoby, które ponoszą za to odpowiedzialność - mówiła Marta Kaczyńska.

- Pani Marto, pani jako jedna z niewielu miała szansę technicznie zweryfikować zawartość trumny swoich rodziców. Rozumiem, że w tak tragicznych okolicznościach człowiek nie jest taki mądry jak dziś po wielu latach. Ale czy wiedząc to, jak przeżywamy takie sytuacje, jak jesteśmy bezradni wobec rzeczywistości. Myśli pani, że nie byłoby bardziej elegancko, empatycznie i po ludzku odnosić się do siebie z niedużo większą wyrozumiałością niż do innych osób, które brały w tym udział, jak np. pani Ewa Kopacz, która heroicznie włączyła się w pomaganie rodzinom, choć jako minister zdrowia nie miała takiego obowiązku - zastanawiał się Żakowski.

- Myślę pani Marto, rodzicom byłoby wstyd, gdyby znali pani wypowiedzi - stwierdził Jacek Żakowski.

Boni: Trzeba powiedzieć ''przepraszam'' za skalę pomyłek w identyfikacji ofiar

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM