''Ziobro kontra Zoll to jak atak trampkarzy na Ligę Mistrzów''. Żakowski o szacunku dla autorytetów

- Demokracja bez kultury, bez uznania autorytetów i bez szacunku do nich nie może funkcjonować - mówił w TOK FM Jacek Żakowski.

- Demokracja może istnieć tylko wtedy, kiedy ludzie wierzą w reguły na których jest oparta - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski.

- Kiedy słuchałem kuriozalnego wystąpienia ministra Ziobry w Sejmie skojarzyło mi się to z polemiką dr Wojciecha Dragana do wywiadu prof. Janusza Czapińskiego. To niesamowite jak ''dobra zmiana'' opanowała różne dziedziny życia - komentował publicysta.

- Dr hab. Dragan uważa, że Czapiński przestawia jako główny czynnik decydujący o szczęściu - Czapiński powiedział, że geny wyznaczają limit szczęścia. - W Polsce można być doktorem habilitowanym bez umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem - mówił Żakowski.

- To samo jest z Ziobrą, z Jakim. Wychodzą na mównicę i bez żadnych kompleksów polemizują z prof. Andrzejem Zollem, z prof. Małgorzatą Gersdorf - wyliczał Żakowski. Jego zdaniem to jest taka sama sytuacja, jak liga okręgowa, trampkarze atakują Ligę Mistrzów.

- Musimy na to spojrzeć poważnie. Demokracja bez kultury, bez uznania autorytetów i bez szacunku do nich nie może funkcjonować. Musimy pilnować kultury demokratycznej wszędzie, nie tylko tam, gdzie pojawia się magister Ziobro - mówił Żakowski.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM