Nie tylko Giertych chce wiedzieć, czy prezes PiS miał dostęp do akt śledztw dot. katastrofy smoleńskiej

Watchdog Polska chce wiedzieć jacy politycy i na jakiej podstawie mieli dostęp do akt dot. katastrofy smoleńskiej.

Walcząca o jawność sieć obywatelska Watchdog Polska chce wiedzieć, czy prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński lub inni politycy mieli dostęp do akt śledztw dotyczących katastrofy smoleńskiej - dowiedział się reporter TOK FM.

- Złożyliśmy wniosek o podanie przez Prokuratora Krajowego, kto - z imienia i nazwiska - miał dostęp do akt i jakich akt - mówi Szymon Osowski z sieci obywatelskiej Watchdog Polska. Watchdog chce wiedzieć również, dlatego te osoby do akt miały dostęp.

Podobny wniosek skierował do Prokuratora Generalnego pełnomocnik przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Roman Giertych chce, by Zbigniew Ziobro ujawnił czy i jakie informacje ze śledztw, w których pojawia się nazwisko Tuska, są przekazywane prezesowi Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławowi Kaczyńskiemu. Giertych tłumaczy to niedawnymi wypowiedziami Kaczyńskiego, w których sugerował on, że Donald Tusk "ma się czego obawiać". 

''Nie ma się co motać. Niech Sejm uchwałą wyśle Tuska i Sikorskiego do więzienia za Smoleńsk''

DOSTĘP PREMIUM