"Decyzja Trumpa nie wpłynie negatywnie na polską gospodarkę" - zapewnia min. Emilewicz

Prezydent USA Donald Trump zdecydował o wprowadzeniu cła na import stali i aluminium. Ale zdaniem minister przedsiębiorczości i technologii, Polska nie ma powodów do obaw.

 

Donald Trump wprowadził 25-proc.cła na import stali i 10-proc. na aluminium. Wyłączone z tego będą Kanada i Meksyk, natomiast inne kraje mogą negocjować z USA zwolnienie z ceł. Decyzja amerykańskiego zacznie obowiązywać w ciągu dwóch tygodni.

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz – uspokajała w TOK FM, że zmiany nie powinny mieć negatywnego wpływu na polską gospodarkę.

- Tak wprost analizując, kiedy patrzymy na poziom eksportu polskich wyrobów do Stanów Zjednoczonych, to nie jest coś, co uderza bezpośrednio w Polskę i polski sektor. Nie jesteśmy bardzo dużym producentem aluminium. Analizujemy jednak, jak może to wpłynąć na rynek - mówiła minister w magazynie "EKG". I przekonywała, że perspektywy dla polskiej gospodarki "są optymistyczne".

- Mamy wzrost inwestycji w IV kw. ubiegłego roku o 11 proc. PKB; 5,1 proc.w połowie stycznia. To są tendencje, które budują duży poziom komfortu dotyczący polskiej gospodarki - stwierdziła min. Emilewicz.

Smog? "To nie obiad podany na stół"

Minister przekonywała też, że już niedługo poprawi się jakość powietrza w Polsce. Jak stwierdziła, już za trzy lata powinniśmy zacząć oddychać świeżym powietrzem. 

- Moim zdaniem, zrobiliśmy znacznie więcej niż wszyscy nasi poprzednicy: wprowadziliśmy oczekiwane od ponad 10 lat standardy emisyjne dla kotłów, a ustawa o jakości paliw stałych została w zeszłym tygodniu przyjęta przez rząd. Wiele razy powtarzam, że z powietrzem nie jest jak z podaniem obiadu, to jest praca, która będzie trwała przez kilka lat.

- Ile pieniędzy wydamy, by powietrze w Polsce było lepsze? - dopytywał gospodarz "EKG" Maciej Głogowski.

- Nie potrzebujemy żadnych ekstra środków. Mamy do 2021 roku 15,5 mld złotych w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska, na walkę o czyste powietrze. Jeśli te instrumenty dobrze zharmonizujemy, do tego dołożymy jeszcze środki z gmin i województw, jesteśmy w stanie znacząco poprawić jakość życia w polskich miastach i miasteczkach - stwierdziła minister.

Czytaj też:

"To nie PiS odpowiada za zanieczyszczenie powietrza">>>

20 mln zł dotacji

Szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii zapowiedziała, że grant dla JP Morgan znacząco nie przekroczy 20 mln zł. Jedna z największych instytucji finansowych na świecie dostała grant od polskich władz na budowę centrum usług w naszym kraju. Zatrudnionych ma tam być 3 tys. osób.

Według Jadwigi Emilewicz inwestycja Polsce się opłaci. Jak stwierdziła minister, zysku z takiej inwestycji nie można prosto policzyć, dzieląc 20 mln złotych przez liczbę miejsc pracy. Dodała też, że projekty innych globalnych gigantów, którzy też otrzymywali granty ze Skarbu Państwa (General Electric czy Pratt & Whitney) nie przelicza się jedynie na liczbę miejsc pracy.

- Dzisiaj, w tych dwóch produkcjach zatrudnieni są wybitni polscy inżynierowie, ale i poprawia się jakość kształcenia na politechnikach oraz - tak jak w przypadku - "Doliny Lotniczej" części produkuje 100 polskich firm - mówiła min. Emilewicz w TOK FM.

Minister Kowalczyk: To nie PiS odpowiada za zanieczyszczenie powietrza

DOSTĘP PREMIUM