Wielowieyska: Niemożliwe, aby PiS nie zajął się pieniędzmi SKOK-ów, które popłynęły do Luksemburga

- PiS za pomocą cypryjskiej spółki chce sprzedać działkę za 160 mln zł. Przypominam o pieniądzach SKOK-ów, które popłynęły do Luksemburga - mówiła gospodyni "Poranka Radia TOK FM" Dominika Wielowieyska.

Dominika Wielowieyska w przeglądzie prasy odniosła się do tekstu Wojciecha Maziarskiego w "Gazecie Wyborczej" , w którym dziennikarz komentuje sprawę powiązanej z PiS spółki "Srebrna" i wieżowca w rejonie ul. Towarowej w Warszawie. W charakterze pośrednika, spółkę reprezentuje zarejestrowana na Cyprze firma "Conarius". 

Zdaniem dziennikarki, lokowanie interesów w rajach podatkowych ma się nijak do oficjalnych deklaracji Prawa i Sprawiedliwości.

Problem polega na tym, że PiS wprowadziło specjalną klauzulę, karę dla unikających płacenia podatków w Polsce. Jeżeli "Srebrna" sprzedałaby cokolwiek  z pomocą cypryjskiej spółki, podlegała by pod ten przepis

- skomentowała Wielowieyska.

Czytaj też: Brejza: Pieniądze na rozruch Amber Gold pochodziły ze SKOK-ów. Mam dokumenty, analizy i zeznania>>>

- Powtarzam jednak słowo "jeżeli", bo do tej transakcji jeszcze nie doszło - podkreśliła gospodyni "Poranka Radia TOK FM".

Kierunek Luksemburg

Dziennikarka przypomniała również o innej głośnej sprawie - zarejestrowanej w Luksemburgu SKOK Holding. 

Z raportu Komisji Nadzoru Finansowego wynikało, że z kas oszczędnościowych, nad którymi pieczę sprawuje senator PiS Grzegorz Bierecki, wypłynęło do Luksemburga ponad 80 milionów złotych.

Zastanawiam się czy Prawo i Sprawiedliwość wszczęło postępowanie w stosunku do tej spółki, sprawdziło, czy ta klauzula nie ma tam zastosowania

Według Wielowieyskiej, warto by to zweryfikować.

Nic na ten temat nie słychać, ale myślę, że Prawo i Sprawiedliwość to partia prawdziwie sprawiedliwa i nie będzie tak, że osoby z nią związane nie podlegają przepisom. Cały czas na to liczę i czekam na efekty postępowania. Może ono jeszcze się nie rozpoczęło, ale na pewno się rozpocznie. Bo niemożliwe, żeby osoby związane z PiS traktowano inaczej niż inne podmioty gospodarcze

- podsumowała dziennikarka.

Zobacz także:

Dominika Wielowieyska nie mogła powstrzymać śmiechu. Tak rozbawił ją tekst prorządowego publicysty

Wielowieyska: Kaczyński jest politycznie odpowiedzialny za rozpętanie nastrojów antysemickich

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM