"Ci pseudoeksperci nie znają fizyki i aerodynamiki"- ekspert o technicznym raporcie ws. Smoleńska

O kompetencjach członków podkomisji smoleńskiej Macierewicza wypowiedział się fizyk prof. Paweł Artymowicz.

W najbliższym czasie mamy poznać techniczny raport w sprawie katastrofy smoleńskiej. To już kolejna taka publikacja Antoniego Macierewicza, który stoi na czele działającej przy MON podkomisji smoleńskiej. Raport - jak przekonywał Macierewicz w weekend w Toruniu - postawi jasne, jednoznaczne tezy. Nie będzie to sprawozdanie częściowe, ale obejmujące wszystkie znane dowody.

Zdaniem fizyka i pilota - prof. Pawła Artymowicza, to wewnętrzny dokument Macierewicza, który nie przyniesie żadnej nowej wiedzy o katastrofie prezydenckiego samolotu, do której doszło 10 kwietnia 2010 roku.

- Ci pseudoeksperci nie znają ani fizyki, ani aerodynamiki, ani lotnictwa. Mogę to powiedzieć, ponieważ jestem pilotem. Rocznie potrafię przelecieć dziesiątki tysięcy kilometrów, także mam pewne pojęcie o tym - mówi w rozmowie z reporterką TOK FM.

Na ustalenia komisji byłego szefa MON nie czeka też dr Maciej Lasek, były szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

- Fakty są zawarte w raporcie komisji Jerzego Millera, w związku z czym ja bym raczej czekał na jakieś oficjalne stanowisko o stanie śledztwa, zaprezentowane przez prokuraturę. Wszystkim nam się należy wiedza, kto zawinił tej katastrofie. Bo jak do niej doszło, co trzeba zrobić by się nie powtórzyła - wiemy - podkreśla dr Lasek.

Czytaj też: Nie ma dowodów na wybuch i zamach w Smoleńsku>>>

Częściowy raport techniczny ekspertów Antoniego Macierewicza ma zostać zaprezentowany po obchodach ósmej rocznicy katastrofy.

Przed rokiem, przypomnijmy, to dzięki ustaleniom tego samego zespołu dowiedzieliśmy się o wybuchu bomby termobarycznej.

Czytaj też: ''Eksperci'' Macierewicza: Był wybuch na pokładzie tupolewa. Lasek: Teorie z tandetnych filmów klasy C>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM