W Polsce jest już ponad 460 pomników smoleńskich. "Wykwit amatorskich realizacji"

Pomniki, tablice, obeliski, głazy i dęby - tak Polacy upamiętniają ofiary katastrofy smoleńskiej. Takich miejsc pamięci jest już w Polsce ponad 460.

Pierwsza kamienna tablica została ustawiona na malborskim cmentarzu już dwa dni po rozbiciu się prezydenckiego samolotu. Przed rokiem w całym kraju było już 375 pomników, tablic lub drzew, które mają upamiętniać katastrofę smoleńską.

W najnowszym raporcie BIQdata.wyborcza.pl autorzy doliczyli się 462 pomników. W zestawieniu jest też odsłonięty wczoraj pomnik z warszawskiego placu Piłsudskiego.

Najwięcej jest tablic pamiątkowych bądź głazów z prostymi inskrypcjami. Popularne jest również sadzenie nowych drzew, zazwyczaj dębów.

- To jest najtańsza forma upamiętnienia. Często jest tak, że taki głaz narzutowy już leży w jakimś miejscu. Nie trzeba organizować żadnego konkursu. W Polsce taka prowizorka jest niestety popularna. Bo do tablicy to może jeszcze warto by było jakiegoś rzeźbiarza zatrudnić. Bo jak boli nas ząb to idziemy do wykształconego dentysty. A jak chcemy czegoś dowiedzieć się o wszechświecie, to słuchamy wykształconego fizyka. - komentował w "Pierwszym Śniadaniu w TOK-u" Maciek Piasecki,  dziennikarz portalu Tokfm.pl.

Według niego, takie spontaniczne działanie - bez udziału fachowców - kończy się to "wykwitem amatorskich realizacji".

Lech Kaczyński wyrzeźbiony w brzozie

Jednym z najbardziej oryginalnych pomników dotyczących katastrofy smoleńskiej pokazał w przededniu ósmej rocznicy katastrofy smoleńskiej Paweł Althamer.

- Intencja Althamera, przynajmniej z tego co mówił, była taka żeby nie wyśmiewać w żaden sposób Lecha Kaczyńskiego. Kto zna prace tego artysty ten wie, że one są często na granicy śmieszności, błazenady, ale nigdy nie są żartem. Jak zauważył historyk sztuki Karol Sienkiewicz, to było wręcz ludowe przedstawienie, bez koniecznej refleksji i patosu, że musimy mieć 96 świateł i siedmiometrowe schody - mówił Piasecki.

Czytaj też: Artysta wyrzeźbił Lecha Kaczyńskiego w pniu brzozy. Chce go postawić przed Pałacem Prezydenckim

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM