Śpiewak: Jestem gotów wystartować na prezydenta Warszawy. Jest jedno ''ale''...

- Nie będzie sytuacji, w której Adrian Zandberg startuje i ja startuję - mówił w TOK FM Jan Śpiewak. Radny komentował kampanię Patryka Jakiego: W Opolu już pokazał, że ważne są dla niego stanowiska, układy i apanaże.

Zdaniem warszawskiego radnego Jana Śpiewaka kandydat PiS ciężko walczy o wygraną, ale do sukcesu brakuje mu jednej podstawowej rzeczy: wiarygodności. 

Jest osobą, która jest desantem politycznym z Opola. W Opolu pokazał, jak rządzi jego układ polityczny. O ile dobrze pamiętam, jego tata jest szefem opolskich wodociągów. Pamiętamy przyłączenie Dobrzynia, czyli siłowe przyłączenie gmin podopolskich. Tam pokazał, że ważne są dla niego stanowiska, układy, apanaże. A teraz próbuje zrobić desant na Warszawę.

- stwierdził Jan Śpiewak w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. 

Strajk w Dobrzyniu Wielkim, przypomnijmy, zaczął się w Boże Narodzenia 2016 roku. Mieszkańcy nie chcieli zgodzić się na przyłączenie miejscowości do Opola. Rozporządzenie dotyczące zmiany granic gmin podpisał rząd PiS. A za forsowaniem powiększenia Opola - dzięki przyłączeniu okolicznych gmin - miał pochodzący właśnie z Opola Patryk Jaki.

Albo ja albo Zandberg

Radny równocześnie przyznał, że Patryk Jaki ma duże szanse na wejście do drugiej tury. Ale i on sam jest gotowy na to, aby wystartować w wyścigu o fotel prezydenta Warszawy

Dlatego również i ja rozważam swój start. Po to by warszawiacy nie byli skazani na wybór PO-PiS

- podkreślił. I dodał, że to czy wystartuje w wyborach, w dużym stopniu zależy od deklaracji lidera partii Razem Adriana Zandberga. 

Myślę, że nie będzie takiej sytuacji, w której Adrian Zandberg startuje i ja startuję. Myślę, że nie będziemy sobie wchodzić w paradę. W tej chwili trwają rozmowy z naszymi partnerami

- przyznał prezes stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa. 

Decyzja zapadnie w ciągu najbliższych kilku tygodni.  

Czytaj też: Patryk Jaki usmażył na grillu kiełbasę wyborczą. Dosłownie. "Proszę przepuścić damy!">>>

Kiedy wybierzemy prezydenta?

Kiedy odbędą się wybory samorządowe w Warszawie? Poprzednie odbyły się 16 listopada 2014 roku. W tym roku ostatni dzień wolny od pracy przed upływem kadencji przypada 11 listopada. Wiadomo jednak, że Państwowa Komisja Wyborcza nie wyrazi zgody na to, aby wybory odbyły się podczas Święta Niepodległości.

Mając na uwadze charakter i wagę święta oraz ewentualne zarzuty dotyczące naruszeń ciszy wyborczej, Państwowa Komisja Wyborcza wyraża opinię, że wybory samorządowe w 2018 r. nie powinny być przeprowadzane w tym samym dniu, w którym odbywać się będą obchody Święta Niepodległości

- napisano w specjalnym komunikacie PKW.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM