Cymański: Nawet gdyby wyrzucić wszystkich z ZUS, nie starczy na oczekiwania niepełnosprawnych

Zdaniem Tadeusza Cymańskiego, protest w Sejmie nie przeszkadza w organizacji Zgromadzenia Parlamentarnego NATO. Wg posła, "nawet zaoranie niektórych instytucji" nie da pieniędzy, by spełnić oczekiwania wszystkich.

Protest niepełnosprawnych i ich opiekunów trwa w Sejmie 28 dzień. Rząd konsekwentnie nie zgadza się na realizację ich postulatu - wypłaty 500 zł w gotówce. Bo jak tłumaczą przedstawiciele rządu i politycy PiS - w budżecie nie ma na to pieniędzy.

- Jako bankowiec zwracam uwagę, jak ogromnym nadużyciem jest sugerowanie opinii publicznej, co robią tabloidy i opozycja, że oddanie dotacji partyjnych oraz likwidacja gabinetów politycznych i nagród sprawi, iż wszystko będzie pięknie - mówił TOK FM polityk Solidarnej Polski i wiceszef klubu parlamentarnego PiS. - Zwracam uwagę, że nawet zaoranie niektórych instytucji to byłoby za mało. Nawet gdyby wyrzucić wszystkich pracowników ZUS, to i tak nie starczy, by zaspokoić oczekiwania niepełnosprawnych - dodawał.

Czytaj też: Chcą, aby zamiast śpiewających ławek rząd PiS kupił coś innego. Tysiące ludzi apelują do Błaszczaka>>>

Protestujący zaproponowali przed tygodniem, by wypłatę 500 zł, o które walczą, rozłożyć na raty. Jednak rząd nie zareagował na tę propozycję.

Sojusznicy z NATO będą mijać protestujących?

25 maja ma się w Sejmie rozpocząć Zgromadzenie Parlamentarne NATO, na którym pojawią się liczni przedstawiciele państw Sojuszu.

Tadeusz Cymański liczy, że do tego czasu uda się zbudować kompromis w sprawie trwającego protestu. Choć nie wyklucza, że zagraniczni gości będą na sejmowych korytarzach mijać niepełnosprawnych.

- Osoby protestujące osiągnęły bardzo dużo, ustępstwa są wyraźne, propozycje znaczące. Nie wstydzimy się prawdy o Polsce: że jest krajem na dorobku, że mamy bardzo wiele problemów społecznych do rozwiązania, i że mamy demokrację, nikt nie wyprowadza ludzi na siłę - stwierdził wiceszef klubu PiS.

Czytaj też: Skandaliczny tweet małopolskiej kuratorki oświaty. Przedstawiła protestujących rodziców jeszcze gorzej niż Żalek>>>

W audycji Jana Wróbla poseł Cymański pozytywnie ocenił politykę społeczną prowadzoną przez rząd. Jak mówi, dla milionów Polaków "ze zwykłych prostych rodzin", którzy "nie są lewusami i pijakami", zmiana jest ogromna. - Nie wszystko mi się podoba, ale kierunek jest dobry - podsumował.

DOSTĘP PREMIUM