Janina Ochojska chciała wesprzeć protestujących. Nie została wpuszczona do Sejmu

Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej, nie dostała zgody na wejście do Sejmu. Chciała spotkać się tam z protestującymi rodzicami i ich niepełnoprawnymi dziećmi.

Szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska nie została wpuszczona do protestujących rodziców osób niepełnosprawnych. Do Sejmu próbował ją wprowadzić senator PO Bogdan Klich, podając, że jest to jego gość. Jednak Straż Marszałkowska nie wpuściła kobiety. 

Wniosek o przepustkę do Sejmu złożyła w piątek. Został odrzucony przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Zbulwersowana szefowa PAH poinformowała o decyzji na Twitterze.

- Bardzo Pana proszę o zmianę zdania i wpuszczenie mnie do Kancelarii Sejmu na spotkanie z niepełnosprawnymi. Wierzę, że moim świadectwem dodam im odwagi, a politykom pokażę, że warto w nas inwestować - apelowała Ochojska.

O umożliwienie spotkania z protestującymi stara się również wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO).

Na pytanie, dlaczego prezes PAH nie może spotkać się z protestującymi, nie umiała odpowiedzieć wicemarszałek, a jednocześnie rzeczniczka PiS Beatę Mazurek.

- To nie jest moja decyzja. Marszałek Sejmu poinformował nas o tym, że ze względu na protest, dostęp do budynku Sejmu będzie utrudniony - mówiła w rozmowie z dziennikarzami. 

To nie pierwszy przypadek 

W ubiegłym tygodniu do Sejmu nie została wpuszczona dziewięćdziesięcioletnia Wanda Traczyk-Stawska - uczestniczka powstania warszawskiego i nauczycielka szkoły specjalnej. Kobieta spędziła przy bramkach okalających Sejm blisko godzinę. Na ramieniu miała biało-czerwoną opaskę Armii Krajowej.

Od 29 dni w Sejmie trwa protest rodziców osób niepełnosprawnych, którzy domagają realizacji kilku postulatów. Rząd przystał już na zrównanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy z rentą socjalną. Kolejnym postulatem jest dodatek rehabilitacyjny w kwocie 500 zł miesięcznie dla osób niepełnosprawnych po 18. roku życia, które są niezdolne do samodzielnej egzystencji. 

DOSTĘP PREMIUM