Rodzina Zbigniewa Ziobro ściga prof. Dudka od 12 lat. Lekarz obejmie prestiżowe europejskie stanowisko

Prof. Dariusz Dudek obejmie zaszczytne stanowisko w Europejskim Towarzystwie Kardiologicznym. Tymczasem rodzina Zbigniewa Ziobry nie zgadza się z decyzją o uniewinnienie lekarza w sprawie śmierci ojca ministra.

Krakowski Sąd Okręgowy kolejny raz przesłuchał biegłych w związku ze śmiercią ojca ministra sprawiedliwości - Jerzego Ziobry. To już trzeci termin postępowania apelacyjnego od wyroku uniewinniającego lekarzy, którzy leczyli mężczyznę w 2006 roku. 

Sąd zdecydował się na ponowne przesłuchanie biegłych, ponieważ wystąpiły nieznaczne rozbieżności między niektórymi opiniami indywidualnymi, a opinią całościową sporządzoną przez cały zespół ekspertów. To jednak i tak niczego nie zmienia, bo nawet biegły, który na te różnice wskazał, ostatecznie i tak stwierdził, że sposób postępowania przyjęty przez zespół leczący Jerzego Ziobrę był prawidłowy.

Dwa razy pan biegły powiedział, że z jego perspektywy, kardiochirurg, prof. Dudek miał pełne prawo do podjęcia takiej decyzji, jaką podjął

- mówi reporterce TOK FM mecenas Małgorzata Dąbrowska-Kardas.

Przypomnijmy. Jerzy Ziobro, ojciec ministra sprawiedliwości, zmarł w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie w lipcu 2006 roku, po dziesięciu dniach leczenia na II oddziale kardiologii. Rodzina twierdzi, że jego śmierć spowodowały błędy lekarzy w diagnozie i sposobie leczenia. Przeciwko czworgu z nich skierowali prywatny akt oskarżenia do sądu. Po kilku latach procesu lekarze zostali uniewinnieni. 

Po dojściu PiS do władzy apelację od wyroku uniewinniającego złożyli nie tylko pełnomocnicy rodziny zmarłego, ale również prokuratura, która do procesu włączyła się po tym, jak ministrem sprawiedliwości ponownie został Zbigniew Ziobro.

Planowane są jeszcze trzy terminy rozpraw. Ostatnia odbędzie się w czerwcu. 

Jeden z największych specjalistów w swoim fachu 

Tymczasem w Paryżu prof. Dariusz Dudek został wybrany właśnie na prezydenta Europejskiego Towarzystwa Interwencji Sercowo-Naczyniowych. Prestiżową funkcję zacznie pełnić w 2020 roku. 

Profesor, obecnie pełniący funkcję przewodniczącego Rady Instytutu Kardiologii UJ Collegium Medicum, wybrany został w wyniku głosowania kilku tysięcy europejskich kardiologów interwencyjnych. 

Pod uwagę wzięto zarówno naukowy, jak i operacyjny dorobek polskiego kardiologa. Przeprowadzane przez niego operacje transmitowano m.in. na uczelniach w Paryżu i Waszyngtonie. W ubiegłym roku profesor wszczepił pacjentowi najmniejszy rozrusznik serca w historii medycyny. 

To jednak nie pierwszy Polak w strukturach Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Wcześniej wysokie funkcje sprawował m.in. prof. Witold Rużyłło i prof. Ponikowski, a prof. Michał Tendera przez dwa lata piastował stanowisko przewodniczącego całej organizacji. 

DOSTĘP PREMIUM