Posłanka PiS krytykuje legalną aborcję w Irlandii i apeluje: Potrzebny jest szturm modlitewny

Zdecydowana większość Irlandczyków chce legalnej aborcji w swoim kraju. Takie są referendalne wyniki exit polls. Głosowanie Irlandczyków skomentowała Anna Sobecka, nawołując do szturmu modlitewnego.

Większość Irlandczyków, bo aż 66 procent, opowiedziała się za złagodzeniem prawa aborcyjnego w tym kraju. Zareagowała na to (m.in. autorka pomysłu dodatkowego opodatkowania obywateli nieposiadających dzieci, a także zwolnienia z podatków rodzin wielodzietnych), posłanka PiS Anna Sobecka. 

Była spikerka Radia Maryja udostępniła też jeden z twittów stacji, w którym napisano, że "większość w referendum poparła możliwość zabijania dzieci poczętych". 

Historyczne referendum 

Przypomnijmy. Uczestnicy referendum chcą wycofania z Konstytucji słynnej już ósmej poprawki. To ona zapewnia taką samą ochronę życia kobiety i egzystencji płodu. Jest podstawą przepisów, które uniemożliwiają kobiecie przerwanie ciąży, w której nie chce być. 

Aborcja w Irlandii jest dozwolona tylko wtedy, gdy zagrożone jest życie kobiety. Teraz ma się to zmienić. Rząd jeszcze przed referendum zapowiadał, że jeśli Irlandczycy zagłosują za złagodzeniem prawa, to do parlamentu trafi projekt ustawy dający kobietom prawo do przerwania niechcianej ciąży do 12 tygodnia jej trwania, bez podania przyczyny. 

W wyjątkowych sytuacjach przerwanie niechcianej ciąży byłoby możliwe do 24 tygodnia - na przykład gdy doszło do poważnego uszkodzenia płodu lub ryzyka utraty zdrowia kobiety. Parlament ma zacząć prace nad tym projektem jeszcze przed wakacjami. Rząd Irlandii chce, by nowe prawo zaczęło obowiązywać jeszcze w tym roku. 

Twarz Savity

Do głosowania za złagodzeniem przepisów nawoływali m.in. rodzice Savity Halappanavar - kobiety, która straciła życie w irlandzkim szpitalu, do którego trafiła w trakcie poronienia, bo lekarze nie przerwali jej ciąży. W wyniku braku pomocy lekarskiej wdała się sepsa i kobieta zmarła.

Twarz Savity znalazła się na plakatach zachęcających do głosowania na "tak" w referendum ws. przerwania niechcianej ciąży.

Kraśko: Każda aborcja jest dramatem. Dryjańska: Skąd wiesz? Miałeś zabieg?

DOSTĘP PREMIUM