Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15: Marek Jakubiak nigdy nie ukrywał przed nami, że chce stworzyć nową formację

- Marek Jakubiak już wcześniej miał plan założenia własnej formacji politycznej - przyznała w Poranku Radia TOK FM wiceprzewodnicząca klubu Kukiz'15 Agnieszka Ścigaj.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

W środę lub czwartek Marek Jakubiak, były już poseł Kukiz'15, ma przedstawić osoby zaangażowane w tworzenie nowego ugrupowania, czyli Federacji dla Rzeczpospolitej. O tym, że odchodzi z ruchu Pawła Kukiza, poinformował na początku miesiąca

To nie konkurencja 

Agnieszka Ścigaj, wiceprzewodnicząca klubu, podkreślała w TOK FM, że przyszła partia Marka Jakubiaka nie będzie dla Kukiz'15 konkurencją. 

- Nawet jak był w naszym klubie, miał plan, żeby tworzyć nową formację - mówi posłanka, dodając: - U nas nigdy nie było oporów, aby tworzyć nowe struktury. Jesteśmy ruchem obywatelskim, to nie jest monolityczna struktura. Skupiamy różne stowarzyszenia, organizacje. Byliśmy twórcami różnych inicjatyw, wokół których skupiają się ludzie niepowiązani z partią. 

Jak przyznała, liczy jednak na to, że postulaty nowej partii Jakubiaka będą wspólne z ideami Kukiz'15.

- Wszyscy, którzy będą mówić o referendach, obniżaniu podatków, zmianie ordynacji wyborczej, zlikwidowaniu subwencji partyjnej to nie konkurenci. To sprzymierzeńcy naszego ruchu. Życzę powodzenia każdej inicjatywie, która na sztandar weźmie sobie takie priorytety takie, jakie ma Kukiz'15 - przyznała. 

A jakie plany ma na przyszłość Kukiz'15? - Mamy cel, żeby utworzyć samodzielną listę do europarlamentu. Żadna z partii na scenie politycznej nie do końca promuje nasze główne postulaty. A to jest klucz, żeby decydować się z kimkolwiek na współpracę. Ale rozmawiamy - przyznała Agnieszka Ścigaj.

Mit Prawa i Sprawiedliwości 

Posłanka skomentowała również sytuację związaną z Komisją Nadzoru Finansowego. Przypomnijmy - jak podała w ubiegłym tygodniu "Gazeta Wyborcza" - były już szef KNF Marek Chrzanowski miał m.in. zaproponować Leszkowi Czarneckiemu przychylność dla jego banku w zamian za około 40 mln zł. Wczoraj bankier zeznawał 11 godzin w katowickiej prokuraturze. To efekt zawiadomienia, które złożył jego pełnomocnik Roman Giertych.

Według Agnieszki Ścigaj afera KNF obaliła "mit, które stworzyło na swój temat Prawo i Sprawiedliwość". 

- Z całą pewnością Prawo i Sprawiedliwość swoją narrację w trakcie wyborów, ale i po wyborach, oparło na jednej podstawowej tezie. Nie zmieniamy nic, system zostawiamy taki, jaki jest. Natomiast wymieniamy ludzi: na swoich, którzy będą dobrzy, uczciwi, będą gwarancją tego, że państwo będzie funkcjonować. I nie będzie korupcji. Kryzys związany z KNF wiąże się z obaleniem tego mitu - oceniła.  

Przyznała również, że cieszy ją, że afera KNF ujrzała światło dzienne. 

- Ze łzami w oczach, ale ta sytuacja nas cieszy - przyznała, dodając: - Chcielibyśmy, aby do ludzi dotarło, że poprzednie rządy, jak i te rządy, korzystają z patologicznych mechanizmów. I nie da się, jak wyobraża sobie każda partia: że jeden wódź, z centrali w Warszawie będzie kontrolował absolutnie wszystkich. Jedyną rzeczą, która będzie działać w demokratycznym społeczeństwie jest kontrola społeczna - oceniła. 

Agnieszka Ścigaj o niszczeniu Kukiz'15 przez POPiS

DOSTĘP PREMIUM