Inauguracja prac Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Dzisiaj pierwsze sprawy

To historyczne posiedzenia. Nowa Izba Dyscyplinarna w Sądzie Najwyższym rozpoczyna pracę. Na wokandę trafiły trzy sprawy. 

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Do tej pory nie było oddzielnej izby dyscyplinarnej, dlatego dzisiejsze posiedzenia są interpretowane jako otwarcie nowego rozdziału. Izba ma zupełnie inny status niż pozostałe, ponieważ nie podlega Pierwszej Prezes SN, obsługuje ją odrębna kancelaria, a sędziowie, którzy tam orzekają, m.in. więcej zarabiają (ok. 30 tys. zł miesięcznie). 

Na początek, 20 listopada, na wokandę trafiły trzy sprawy: dwie z nich rozstrzyga trzyosobowy skład (przewodniczący – SSN Piotr Niedzielak oraz sędziowie SN Małgorzata Bednarek i Jacek Wygoda). Wszystkie dotyczą deliktów popełnionych przez radców prawnych. 

Natomiast 28 listopada Izba Dyscyplinarna rozpatrzy zażalenia pełnomocników dwóch prokuratorów na uchylenie immunitetu. 

Z kolei na początku grudnia na wokandę trafią sprawy, w których sędziowie, ale i też ławnik będą orzekać o winie trzech sędziów i radcy prawnego.

Jak podała "Gazeta Prawna" pod koniec stycznia sędziowie zajmą się sprawa byłego prezesa świdnickiego sądu okręgowego, który stracił stanowisko po tym, jak zaprotestował przeciwko znanej billboardowej kampanii „Sprawiedliwe sądy”

Sędziowie z awansu Ziobry

Przypomnijmy. Aż pięcioro powołanych sędziów nowej izby dyscyplinarnej to prokuratorzy, podlegli ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze.

Wśród sędziów nowej izby znaleźli się m.in. radca prawny i dyżurny komentator prawicowych mediów Adam Tomczyński oraz dr Tomasz Przesławski, radca prawny z rady programowej kwartalnika wydawanego przez resort.

Sędzia Piotr Gąciarek o kuriozalnych wypowiedziach kandydatów do SN

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM