PiS chce przeprosin za wpis na Twitterze. Dziennikarz "GW": Czy Jarosław Kaczyński chce się aż tak ośmieszać?

- Mam wrażenie, że kancelaria, która reprezentuje PiS, działa trochę na własną rękę - stwierdził dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Czuchnowski, odnosząc się do informacji o przedsądowym wezwaniu ze strony PiS.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

PiS wystosowało pismo przedsądowe do dziennikarza "GW", w którym domaga się od Czuchnowskiego przeprosin za wpis na Twitterze zawierający sformułowanie "mafii z PiS". 

Dziennikarz swoje słowa napisał po tym, gdy Adam Glapiński, prezes NBP, wystąpił w "Wiadomościach". Zapytany o to, kto zawiódł w sprawie afery KNF, odpowiedział: A może zawiedli dziennikarze.

- Dziennikarze, czyli my, którzy ujawnili tę aferę: ja i Agnieszka Kublik. Odpowiedziałem na to żartobliwym tweetem, obiecując, że już nigdy nie będę opisywał mafii z PiS. Widocznie trafiłem w czuły punkt kancelarii prawnej, która reprezentuje Prawo i Sprawiedliwość - powiedział Wojciech Czuchnowski w rozmowie z Piotrem Maślakiem.

Gość TOK FM przyznał także, że ma wątpliwości, czy kierownictwo PiS wie o tych działaniach Kancelarii GKK.

- Mam wrażenie, że kancelaria, która reprezentuje PiS, działa trochę na własną rękę. Po wezwaniu pomyślałem, że to jest jakiś żart. I zacząłem się zastanawiać, czy mimo wszystko, Jarosław Kaczyński, którego uważam za człowieka inteligentnego, czasem posiadającego dystans do rzeczywistości, chciałby się tak ośmieszać? Bo to jest ośmieszające, co oni robią - przyznał Czuchnowski na antenie TOK FM.

Oprócz przeprosin PiS domaga się od Czuchnowskiego wpłaty 15 tys. zł na hospicjum im. Jana Pawła II w Ostrowcu Świętokrzyskim. Chce też, aby Czuchnowski opublikował oświadczenie o treści: "Przepraszam partię Prawo i Sprawiedliwość za to, że w dniu 18 listopada 2018 r., na portalu Twitter bezprawnie nazwałem partię Prawo i Sprawiedliwość mafią. Oświadczam, że brak było podstaw do sformułowania takich twierdzeń i sugestii. Ubolewam, że w wyniku moich bezprawnych działań bezpodstawnie naruszyłem dobre imię partii Prawo i Sprawiedliwość".

Przeprosiny od PO

To nie jedyne przeprosiny, których domaga się PiS. Przedstawiciele partii chcą, aby lider Platformy Obywatelskiej przeprosił za użyte we wpisach w mediach społecznościowych sformułowanie m.in. o "układzie mafijnym PiS".

Jak zapowiedziano, w razie braku reakcji, partia złoży pozew sądowy. Ponadto PiS również od PO domaga się wpłaty 30 tys. zł na hospicjum im. Jana Pawła II w Ostrowcu Świętokrzyskim. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu

DOSTĘP PREMIUM