Premier Morawiecki zachęca do elektromobilności. Ekspert: Nie mamy do tego odpowiedniej infrastruktury

Polski rząd chce postawić na rozwój elektromobilności. - Kierunek jest dobry, ale brakuje w tym wszystkim podejścia do wizji systemowej - ocenia ekspert ds. energetyki Marcin Popkiewicz.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Na rozwój elektromobilności i czystego transportu Polska przeznaczy w najbliższych 10 latach ponad 3 miliardy euro - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki podczas szczytu klimatycznego w Katowicach. Nasz kraj wraz z Bankiem Światowym chce powołać specjalny fundusz e-mobilności.

Zdaniem eksperta ds. energetyki, redaktora portalu Nauka o klimacie Marcina Popkiewicza, koncepcja premiera jest dobra, ale oderwana od rzeczywistości.

- Brakuje przede wszystkim wizji systemowej. Nie chodzi o to, żeby 20 mln samochodów spalinowych zamienić na 20 mln elektryków, które zresztą są problematyczne z wielu względów. Ale chodzi o to, aby stworzyć efektywny system transportowy: zbiorowy, miejski, lepsze koleje. Nie mamy też infrastruktury - przyznał na antenie TOK FM, dodając, że w tym roku w Polsce kupiono zaledwie kilkaset samochodów elektrycznych. 

Jak z kolei zapowiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski, w ciągu najbliższych dwóch lat - do 2021 roku - w Polsce powstanie sieć punktów ładowania samochodów elektrycznych, pozwalająca na swobodne poruszanie się autem elektrycznym po całym kraju.

Eksperci uważają jednak, że o realizację tej zapowiedzi będzie bardzo trudno.

DOSTĘP PREMIUM