Tak wygląda wybuch metanu w kopalni. Główny Instytut Górnictwa pokazał nagranie wielkiej eksplozji

Główny Instytut Górnictwa pokazał nagranie pokazujące wybuchu metanu w kopalni. Opublikowano je po wypadku w czeskiej kopalni w Karwinie, gdzie w wyniku wybuchu metanu zginęło 12 polskich górników.

Nagranie zapłonu i wybuchu metanu zostało wykonane w kontrolowanych warunkach w Kopalni Doświadczalnej "Barbara" w Mikołowie, która jest częścią Głównego Instytutu Górnictwa.

W związku ze śmiercią 12 Polaków, którzy zginęli podczas czwartkowego wybuchu metanu w kopalni w Karwinie, niedziela (23 grudnia) w całej Polsce będzie dniem żałoby narodowej. 

Na razie akcja ratunkowa została przerwana. Sztab uznał, że na dole jest zbyt niebezpiecznie. Panuje wysokie stężenie metanu, jest wysoka temperatura i pożar.

- Trwa otamowanie rejonu - mówi rzecznik Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu Robert Wnorowski.

Dlaczego górnicy wybierają pracę w Czechach?

Szacuje się, że w czeskich kopalniach pracuje kilka tysięcy Polaków. Nasi górnicy zaczęli przyjeżdżać do pracy w Czechach na początku lat 90. XX wieku.

W Polsce likwidowano kopalnie, a w Czechach z powodu restrukturyzacji górnictwa zaczęło brakować rąk do pracy. Polscy górnicy mieszkający nieopodal granicy zaczęli zapełniać tę lukę.

- Głównym powodem, dla którego górnicy wybierają pracę w Czechach, nie są przywileje, lecz zarobki. Tam trafiają osoby młodsze, które nie mogą u nas liczyć na aż tak wysokie apanaże - tłumaczy dziennikarka Trybuny Górniczej Aldona Minorczyk.

DOSTĘP PREMIUM