Taśmy Kaczyńskiego. Ambasada Austrii pisze do Romana Giertycha

"Otrzymałem list od Ambasadora Austrii, w którym zapewnia mnie o uważnym śledzeniu sprawy z zawiadomienia Geralda Birgfellnera" - informuje pełnomocnik austriackiego biznesmena, Roman Giertych.
Zobacz wideo

We wtorek (26 lutego) Roman Giertych poinformował, że złożony został wniosek "o dopuszczenie ambasady Austrii do przesłuchań" Geralda Birgfellnera. Pełnomocnicy biznesmena wystosowali też prośbę o jego ochronę dyplomatyczną.

Taśmy Kaczyńskiego. List z austriackiej ambasady

"Otrzymałem list od Ambasadora Austrii, w którym zapewnia mnie o uważnym śledzeniu sprawy z zawiadomienia Geralda Birgfellnera oraz sugeruje, że ewentualne większe zaangażowanie Ambasady byłoby możliwe po osobistym zwróceniu się o pomoc przez zawiadamiającego Austriaka" - informuje Roman Giertych, który jest pełnomocnikiem Geralda Birgfellnera.

Dziś w warszawskiej prokuraturze dokończone będzie, rozpoczęte wczoraj, trzecie przesłuchanie austriackiego biznesmena. W czwartek Birgfellner odpowiadał na pytania przez ponad siedem godzin.

"Taśmy Kaczyńskiego". Przesłuchania Birgfellnera

Gerald Birgfellner jest jedyną osobą, jaką do tej pory przesłuchała prokuratura w sprawie tzw. taśm Kaczyńskiego. Z nagrań ujawnionych w połowie lutego przez "Gazetę Wyborczą" wynika, że prezes Prawa i Sprawiedliwości miał nakłaniać Austriaka do przekazania 50 tys. zł dla księdza z rady fundacji, która jest właścicielem spółki Srebrna, a która ma budować słynne wieżowce w centrum Warszawy.

Czytaj też: Dominika Wielowieyska: Obawiam się, że policja i prokuratura nie chcą szukać księdza Sawicza>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM