Koronawirus w Polsce. Ponad 12 tysięcy nowych przypadków [12 kwietnia]

Ministerstwo Zdrowia podało, że ostatniej doby wykryto 12 013 przypadków koronawirusa. Zmarło 61 chorych na COVID-19.

Nowe dane:

Koronawirus w Polsce. Bilans zakażeń

W niedzielę (11 kwietnia) Ministerstwo Zdrowia podało informację o wykryciu 21 703 nowych zakażeń. Zmarło 245 chorych na COVID-19. W sobotę (10 kwietnia) resort informował o 24 856 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, zmarło 749 osób. 

Jak podało Ministerstwo Zdrowia, w piątek (9 kwietnia) wykryto 28 487 przypadków koronawirusa. Zmarło 768 chorych na COVID-19. W czwartek (8 kwietnia) ministerstwo informowało o 27 887 nowych potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. W związku z COVID-19 954 pacjentów zmarło. To najwięcej od początku pandemii.

Konawirus w Polsce. Minister Niedzielski informuje, ile osób zachorowało po szczepieniu. 

"Do tej pory w grupie ponad 5,5 mln zaszczepionych jedynie 51 tys. osób wykazało dodatni wynik testu na #COVID19, czyli 0,9 proc. Ponad połowa tych zakażeń nastąpiła w okresie do 14 dni po pierwszej dawce. Oznacza to w uproszczeniu, że poziom ochrony przekracza 99 proc." - napisał w niedzielę na Twitterze szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

Ponadto z dołączonego do wpisu wykresu wynika, że spośród dodatnich wyników ponad połowę (50,5 proc., czyli 25,7 tys.) stanowiła ta grupa osób, u której od podania pierwszej dawki nie minęło 14 dni, a 19 tys. (37,3 proc.) grupa, u której minęło od szczepienia pierwszą dawką więcej niż 14 dni.

Z kolei spośród dodatnich wyników 2 tys., czyli niespełna 4 proc., stanowiła ta grupa, u której od podania drugiej dawki nie minęło 14 dni, a 4,2 tys. (8,2 proc.) grupa, u której minęło od szczepienia drugą dawką więcej niż 14 dni.

Z opublikowanego w niedzielę zestawienia na rządowej stronie gov.pl wynika, że w Polsce wykonano już 7 635 264 szczepień przeciw COVID-19, z tego 5 529 714 stanowi pierwsza dawka, a 2 105 550 drugą. W ciągu ostatniej doby wykonano ponad 142,3 tys. szczepień wobec 213,6 tys. dzień wcześniej.

Koronawirus. Kiedy rejestracje kolejnych roczników na szczepienia?

Jak powiedział w piątek szef KPRM Michał Dworczyk, rejestrację na szczepienie przeciw COVID-19 trzeba "dostosowywać do liczby chętnych, przejściowo wstrzymując rejestrację lub przyspieszając rejestrację kolejnych roczników". Zapowiedział jednocześnie, że jeżeli chodzi o kolejność szczepień, to nie ma szans na "luzowanie zasad".

- Ale podkreślamy za każdym razem, że musimy być elastyczni: jeżeli mamy na dzisiaj zaplanowany start rejestracji na 12 kwietnia w poniedziałek, to na 100 procent ta rejestracja wystartuje. Ale jeżeli np. po pięciu dniach i uruchomieniu rejestracji dla kolejnych roczników okaże się, że jest tak duże zainteresowanie, że zaczyna brakować terminów, albo zaczyna to być zbyt dużym obciążeniem dla systemu, wtedy możemy na jeden lub dwa dni wstrzymać ten proces i kontynuować go po krótkiej przerwie - podkreślił minister.

Dodał, że zasada elastyczności będzie też działać w drugą stronę. - Jeżeli po kilku dniach okaże się, że jest mniejsze zainteresowanie, niż się spodziewaliśmy, możemy przyspieszać te rejestracje i zaraz po 24 kwietnia uruchamiać kolejne roczniki - zapowiedział.

Według harmonogramu 24 kwietnia ma się rozpocząć rejestracja rocznika 1973. - Im szczepionek będzie więcej, im szczepień będzie więcej, tym bardziej musimy jako organizatorzy całego systemu być elastyczni - zaznaczył Dworczyk.

Koronawirus w Polsce. Matury odbędą się w terminie

Po piątkowym posiedzeniu Rady Gabinetowej prezydent wypowiedział m.in. na tematy dotyczące edukacji. Podkreślił, że egzaminy maturalne i egzaminy ósmoklasistów odbędą się w terminie.  Rozpoczną się (egzaminy) maturalne 4 maja, będą trwały ponad 20 dni - poinformował.

- Będą matury przeprowadzane wyłącznie w formie pisemnej, wyjątkowo będą oczywiście wtedy, kiedy jest to niezbędne, przeprowadzane w formie ustnej, ale zasadą absolutną będzie forma pisemna z pełnym zachowaniem reżimu sanitarnego - podkreślał Andrzej Duda.

Jak dodał, nie ma przesłanek, aby te terminy były przesunięte i przypomniał też, że ponad 500 tys. nauczycieli zostało zaszczepionych przeciwko koronawirusowi. - Nic nie powinno tutaj od strony tego zaplecza osobowego i zaplecza technicznego zakłócić przeprowadzania tych egzaminów, zgodnie z tym, jak one zostały wcześniej zapowiedziane. Mam nadzieję, że tutaj żadnych problemów nie będzie - mówił prezydent

DOSTĘP PREMIUM