Wielkopolska: Wypadek podczas zawodów szybowcowych w Lesznie

Nie żyje pilot jednego z szybowców, które zderzyły się w okolicach Gostynia w Wielkopolsce. Do wypadku doszło na zawodach, które odbywały się w Lesznie. Dokładne okoliczności ustalają śledczy i specjaliści.

Wiadomo, że w momencie zderzenia w powietrzu było więcej szybowców. W pewnym momencie 2 z nich uderzyły w siebie. Po zderzeniu jednemu z pilotów udało się szczęśliwie wylądować. Zawiadomił on lotnisko i ratowników i wskazał prawdopodobne miejsce upadku drugiego szybowca.

Strażacy mieli jednak duży problem, by odnaleźć i dotrzeć do pilota rozbitego szybowca. Szczątki maszyny spadły na olbrzymie pole, wysokiej na ponad 2 metry kukurydzy.

- Dopiero samolot z leszczyńskiego aeroklubu wskazał nam miejsce tej katastrofy - potwierdza w rozmowie z TOK FM kapitan Michał Pohl, dowódca akcji ze straży pożarnej w Gostyniu. Po odnalezieniu w polu kukurydzy rozbitego szybowca lekarz pogotowia stwierdził, że 17-letni pilot, niestety, nie przeżył upadku.

Mężczyzna pochodził z województwa śląskiego.

DOSTĘP PREMIUM