GDDKiA mówi wykonawcom: "utrzymaj standard". I dzięki temu zaoszczędzi

PRZEGLĄD PRASY. Ponad 200, a czasem blisko 300 tysięcy złotych kosztuje miesięcznie polskiego podatnika utrzymanie kilometra drogi szybkiego ruchu czy autostrady. "Puls Biznesu" pisze, że Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła dwa przetargi na sprzątanie, odśnieżanie czy drobne remonty dróg w modelu "utrzymaj standard".

System sprawdził się na trasie S3 Szczecin - Gorzów Wielkopolski, a teraz będzie testowany na trasie A2 Konin - Dąbie oraz obwodnicy autostradowej Wrocławia. W modelu "utrzymaj standard" firmy opiekujące się trasą mszą same zapewnić sobie materiały i sprzęt, drogę patrolują co 2 godziny w dzień i 4 w nocy, mają 4 godziny na likwidację wyboju w drodze czy uzupełnienie znaków drogowych.

Jeśli firma nie zmieści się w limitach czasowych - płaci kary. W tym systemie utrzymanie 1 km trasy S3 kosztuje 240 tysięcy miesięcznie. W systemie mieszanym, gdzie GDDKiA wykonuje część prac, utrzymanie km autostrady A2 biegnącej przez województwo opolskie kosztuje 270 tysięcy. Jak pisze Puls Biznesu, kierowcy chwalą sobie prywatne firmy, zajmujące się bieżącym utrzymaniem tras.

Burze nad Polską [WASZE ZDJĘCIA]>

DOSTĘP PREMIUM