''Państwa Osi przeciw Polsce. Dresy nie zatrybią... hahaha''. Wpis policjanta wywołał burzę

"Znów państwa Osi (czyli państwa sprzymierzone z nazistami podczas II wojny światowej) przeciw Polsce. Dresy pewnie nie zatrybią... hahaha" - tymi słowami policjant o pseudonimie Markoos24 skomentował na portalu 90minut.pl wrześniowy mecz Polski z Niemcami. Sędzią będzie włoski arbiter Daniele Orsato. Policjanta zdradziło to, że obok wpisu na portalu pojawiła się nazwa serwera, z którego wysłano komentarz: lodzka.policja.gov.pl

O sprawie poinformował ''Dziennik Łódzki''. Według gazety, internauci szybko podchwycili temat. Napisali m.in. "już widać, czym policja się zajmuje, zamiast pracować", "posterunkowemu z Łodzi premia za dobre rozsławienie imienia komendy. Ciekawe czy przełożeni zatrybią".

Z polecenia komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi ins. Marka Działoszyńskiego rozpoczęto czynności wyjaśniające. - Wydział Kontroli wstępnie ustalił, że komentarz został dodany przez funkcjonariusza policji. Jednak było to jego prywatne stwierdzenie i nie może być traktowane jako oficjalne stanowisko policji - mówi radiu TOK FM Radosław Gwis z KWP w Łodzi. - Policjant ma prawo do swojego prywatnego zdania, ale umieszczanie go z policyjnego serwera jest zachowaniem nieetycznym - zaznacza.

- Niefortunny wpis to być może efekt wysokiej temperatury, pod policyjną czapką też czasami może się zagrzać i stąd może taka wypowiedź, która zbuntowała kibiców - komentuje w rozmowie z radiem TOK FM Bartosz Domaszewicz z komisji sportu w łódzkiej radzie miasta. - Nie wolno ich obrażać, bo później ta agresja wraca na stadionach, wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo i porządek na stadionach, także policjanci - dodaje.

I chyba "zwłaszcza" policjanci. Mundurowego, którego poniosło w pracy mogą czekać konsekwencje dyscyplinarne: od upomnienia do zwolnienia ze służby.

DOSTĘP PREMIUM