Najlepsze amatorskie nagranie lądowania Boeinga 767 [WIDEO]

Oto nowy film z awaryjnego lądowania Boeinga 767 na Okęciu. Autor nagrywał zza ogrodzenia lotniska i idealnie uchwycił moment, gdy pilot Tadeusz Wrona delikatnie posadził samolot "na brzuchu". "Nie ma podwozia! O Matko Boska, zobaczcie!"- słyszymy przerażone okrzyki ludzi, którzy stali obok i byli świadkami awaryjnego lądowania Boeinga 767 na warszawskim lotnisku Chopina.

Jesteś uziemiony na lotnisku w kraju lub za granicą? Nie możesz wylecieć ze stolicy lub do niej dotrzeć? Napisz nam o tym na Alert24.pl lub wyślij sms/mms na nr 605 24 24 24

 

Autorowi o nicku Codmaku udało się zza ogrodzenia lotniska uchwycić dokładnie cały manewr lądowania. Dokładnie widać niezwykłą precyzję z jaką pilot Tadeusz Wrona "posadził" maszynę na pasie lotniska Chopina. W momencie zetknięcia z ziemią samolot nawet się nie zakołysał. Na nagraniu widać też dym, a później ogień, który buchnął spod boeinga już po wylądowaniu.

"Patrzcie leci!" :"Nie ma podwozia", "Ogień jest!", a potem pełne podziwu: "Co za precyzja!""Pięknie posadził!" - to okrzyki świadków lądowania, które słyszymy na najlepszym amatorskim nagraniu awaryjnego lądowania Boeinga 767.

Dramatyczne chwile. Awaryjne lądowanie Boeinga 767 na Okęciu. Nie miał podwozia

Awaryjne lądowanie Boeinga 767 na Okęciu. Maszyna lądowała na brzuchu [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM