Olejnik: Brońmy ks. Bonieckiego! Jest już grupa na Facebooku

- Brońmy ks. Bonieckiego! Każą mu milczeć, ma zakaz występowania w mediach po poniedziałkowej "Kropce nad i". Jak za komuny - napisała na swoim profilu na Facebooku Monika Olejnik. Powstała już specjalna grupa solidaryzująca się z ks. Bonieckim. Liczba fanów rośnie błyskawicznie.

Władze zakonu zakazały ks. Adamowi Bonieckiemu wypowiadania się w mediach, może publikować jedynie w "Tygodniku Powszechnym" . Zakaz na byłego redaktora naczelnego "Tygodnika" został nałożony po kilku wywiadach, których ostatnio udzielił, m.in. Monice Olejnik w TVN24, Grzegorzowi Chlaście w TOK FM oraz tygodnikowi "Wprost" .

Na swoim profilu na Facebooku do solidarności z ks. Bonieckim wezwała Monika Olejnik, prowadząca "Kropkę nad i". "Każą mu milczeć, ma zakaz występowania w mediach po poniedziałkowej "Kropce nad i". Jak za komuny" - napisała dziennikarka.

Na Facebooku powstała już grupa: "Wstawiamy się za księdzem Adamem Bonieckim" . "Ksiądz Boniecki został uciszony..." - piszą autorzy profilu. I zachęcają: ''Proponuję aby każdy, kto nie zgadza się z decyzją władz Zgromadzenia Księży Marianów wysłał list w obronie księdza Bonieckiego. kuria@marianie.pl ".

"Ta akcja ma na celu jedynie uświadomienie, iż szanujemy księdza Adama. Kościół ma kierować się Miłością, Tolerancją każdego dnia. To wypływa z Ewangelii i o tym niejednokrotnie w swoich wypowiedziach wspominał ksiądz Adam Boniecki MIC" - piszą założyciele profilu. Dołączyło do niego już ponad 6 tysięcy osób.

[KOMENTARZ] Kościół stosuje PiS-owską metodę: Rydzykowi wolno...

Czy decyzja o zakazie wystąpień publicznych dla ks. Bonieckiego zaszkodzi Kościołowi?

DOSTĘP PREMIUM