Szkoła nie da bić dzieci. Będzie zakładać "niebieskie karty"

Uczeń przychodzi na lekcje ze śladami pobicia w domu? Szkoła ma obowiązek założyć "niebieską kartę". O nowym prawie, które właśnie wchodzi w życie, pisze "Gazeta Wyborcza".

W zeszłym roku za stosowanie przemocy w rodzinie skazano ponad 16 tys. osób. 3 tys. przypadków dotyczyło przemocy wobec małoletnich - podaje Ministerstwo Sprawiedliwości.

Z badań wynika, że z przypadkiem ucznia bitego w domu zetknął się co trzeci nauczyciel. Od trzech tygodni szkoła musi na nie reagować, bo weszło w życie rozporządzenie w sprawie procedury "Niebieskiej karty". "Wcześniej do zakładania tego dokumentu upoważniona była policja oraz pracownicy socjalni. Teraz oprócz szkół obowiązek taki mają służba zdrowia i pracownicy miejskich komisji przeciwdziałania alkoholizmowi" - pisze "Gazeta".

Pierwszą "niebieską kartę" założyło właśnie jedno z krakowskich gimnazjów, którego uczeń przyznał się pedagogowi, że jest w domu bity.

Więcej w serwisie internetowym "Gazety Wyborczej" .

DOSTĘP PREMIUM