Żaryn atakuje: Kiedy włączyłem TVN24, to się przeraziłem...

- Kiedy po tym marszu wróciłem do domu i włączyłem TVN24, to się przeraziłem. Jak możecie drodzy państwo uczestniczyć w czymś, co ma tak haniebną tradycję. Uczestniczyć w propagandzie stalinowskiej - powiedział Jan Żaryn podczas konferencji prasowej organizatorów Marszu Niepodległości.

- Byłem na tej manifestacji i zobaczyłem tysiące uśmiechniętych ludzi. Byli to młodzi ludzie, dziewczyny i chłopcy, również kombatanci, także rodziny z dziećmi - powiedział Jan Żaryn.

Żaryn zarzucił stacji TVN24 fałszowanie rzeczywistości - TVN tak przekręcał rzeczywistość - stworzył olbrzymia odległość, między tym, co było naprawdę, a tym, co miało społeczeństwo usłyszeć - że naprawdę wpisywał się tego dnia w najgorsze tradycje totalitarnego, propagandowego reżimu - ocenił

- Usłyszałem m.in. o sobie,. że podpaliłem dwa samochody, że uczestniczyłem w burdach z policją i ich biłem i na dodatek, byłem jednym z aresztowanych, czyli byłem Niemcem, ekstremistą lewicowym, który się znalazł w areszcie - mówił.

Według historyka "stacja wpisuje ludzi, którzy myślą kategoriami patriotycznymi i narodowymi w kanon nazistów, którzy maja być chuliganami i bandytami".

"Doszło również do przypadków karygodnych zachowań"

Organizatorzy piątkowego Marszu Niepodległości na konferencji prasowej potępili "bandyckie zachowania", do których doszło w trakcie Święta Niepodległości w Warszawie. Przy okazji podziękowali osobom, które w godny sposób chciały upamiętnić ten dzień.

- Dziękujemy dziesiątkom tysięcy Polaków, którzy przyszli, by w sposób godny uczcić Święto Niepodległości (...) Niestety doszło również do przypadków karygodnych zachowań grup chuliganów i prowokatorów, którzy jednak z główną kolumną marszową nie mieli niczego wspólnego. Organizatorzy Marszu Niepodległości zdecydowanie potępiają bandyckie zachowania, do jakich doszło w piątek w Warszawie - powiedział prezes Młodzieży Wszechpolskiej, Robert Winnicki.

Starcia - 29 osób rannych

Podczas obchodów Święta Niepodległości chuligani, pseudokibice, osoby związane ze skrajnie lewicowymi środowiskami zdemolowali m.in. Plac Konstytucji. Obrzucali policjantów kostką brukową. Wyrywali betonowe płyty chodnikowe, uszkodzili kilkanaście pojazdów policyjnych a także inne auta.

W wyniku starć z policją 40 funkcjonariuszy zostało lekko rannych. Do szpitali przewieziono 29 osób, które odniosły obrażenia. Zatrzymano 210 osób, w tym prawie połowa to obywatele Niemiec.

Kamienie, płonące race, armatki wodne - walki z policją na pl. Konstytucji [ZDJĘCIA]>>>

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM