Splądrowano kościół św. Anny w Warszawie

- Kiedy rano otworzyliśmy kościół, zobaczyliśmy, że jest splądrowany. Próbowano dostać się do sejfu - mówi w rozmowie z TVP Info proboszcz kościoła. Złodzieje nie otworzyli sejfu, jednak rozbili puszki z ofiarami i zniszczyli wiele cennych przedmiotów - informuje stacja.

Do kradzieży doszło w nocy z soboty na niedzielę. Z samego rana ksiądz, który otwierał kościół zobaczył, że doszło do włamania. Jak informuje proboszcz, złodzieje próbowali zdemontować cenną figurę Matki Boskiej, próbowali też otworzyć sejf. - Na szczęście się nie udało, mamy bardzo dobre zabezpieczenia - mówi ks. Jacek Siekierski w rozmowie z TVP Info.

Gdy złodziejom nie udało się zdjąć figury, rozbili puszki z ofiarami od wiernych i zniszczyli wiele cennych przedmiotów, m.in. zdewastowane zostały zabytkowe drzwi świątyni.

Jak informuje TVP Info, policja analizuje nagrania z monitoringu. Msze odbywają się w kościele zgodnie z planem.

Kościół św. Anny mieści się na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, niedaleko Uniwersytetu Warszawskiego.

20 urodziny Radia Maryja. Tysiące słuchaczy świętują w Toruniu>>

DOSTĘP PREMIUM