Co kraj, to... Mikołaj. Dziś grzeczne dzieci (duże i małe) dostają prezenty

Mikołaj, przynoszący dzieciom prezenty, mieszka tuż za Kręgiem Polarnym w Finlandii, w lesie koło miasta Rovaniemi. Nikt nie potrafi policzyć, ile dzieci zna jego adres pocztowy, bo od wielu już lat nadchodzi do niego od 600 do 700 tysięcy listów rocznie, wysyłanych z 200 krajów świata. Zawierają one najczęściej prośby o prezenty - od diamentowych kolii i luksusowych samochodów po używaną odzież i noszone już buty.

Deser.pl: święty Mikołaj mieszka w Lublinie. Zaszył się na jednym z blokowisk. Dowód>>

Początkowo rolę roznosiciela podarunków odgrywał w Skandynawii Koziołek. Stukał do drzwi kopytkami i znikał zostawiając na progach domów prezenty. Pod koniec XVIII wieku spracowanego już Koziołka zaczęły zastępować miejscowe skrzaty, czyli krasnoludki. Były nieduże, miały czerwone czapeczki, siwe brody i drewniane chodaki. Około 150 lat temu począł pojawiać się na północy z prezentami Mikołaj, zwany u nas Świętym Mikołajem. Z czasem ten miły staruszek zamieszkał tam na stałe, zmieniając styl ubierania się i przyjmując strój wymyślony za oceanem przez Walta Disneya.

Pamięć o krasnoludkach trwa jednak w Skandynawii do dzisiaj. Mikołaja nazywa się tam Bożonarodzeniowym Skrzatem, czyli w Szwecji Jul Tomte, a w Norwegii Jul Nisse.

Socjolog: święta zaczynają się coraz wcześniej. Wszyscy ulegamy gorączce [WYWIAD]

DOSTĘP PREMIUM