Radni uchwalili podatek od przydrożnych krzyży

- Radni powiatu gdańskiego uchwalili podatek od przydrożnych krzyży - czytamy w dzisiejszej ?Gazecie Wyborczej?.

Każdego dnia w wypadkach drogowych ginie w Polsce 15 osób. W ciągu dekady zginęło ponad 55 tys. kierowców, pasażerów i pieszych. Krewni wielu z nich postawili na poboczach pamiątkowe krzyże, czasem małe pomniki.

Stoją nielegalnie, bo w tzw. pasie drogi mogą znajdować się wyłącznie znaki. Na inne obiekty - np. reklamy - trzeba mieć pozwolenie. Na krzyże też, ale o zgodę z reguły nikt nie występuje.

Czy krzyże są niebezpieczne? - Te zawieszone na drzewach nie, ale ustawione obok drogi już mogą pogarszać widoczność - ocenia Janusz Staniszewski, naczelnik wydziału ruchu drogowego pomorskiej policji. - Słyszałem opinie, że działają jako przestroga dla kierowców, ale to dotyczy chyba wąskiego grona osób, które znają okoliczności danego wypadku.

A tak jeden z radnych powiatu gdańskiego tłumaczy pomysł opodatkowania krzyży: - Chodzi o to, by była możliwość legalnego postawienia. Jeśli wniosek z mapką terenu wpłynie i krzyż nie będzie powodował zagrożenia, wydamy zgodę.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" .

DOSTĘP PREMIUM