Koniec saksów w Niemczech? Wyjechało 10 razy mniej osób niż szacowano

Po otwarciu w maju 2011 roku niemieckiego rynku pracy, za Odrę wyjechało ponad 26 tysięcy Polaków. Tak wynika z raportu norymberskiego Instytutu Badań nad Rynkiem Pracy i Działalnością Zawodową. Przewidywania, że będzie co najmniej 300 tysięcy chętnych do zatrudnienia się w Niemczech zupełnie się nie sprawdziły.

Zdaniem Agnieszki Zielińskiej - kierownika Polskiego Forum HR, Niemcy nie spodziewali się, że Polacy nie będą chcieli pracować za niższą stawkę niż obywatele ich kraju. A nasi zachodni sąsiedzi, otwierając rynek pracy, liczyli na pozyskanie taniej siły roboczej. I tak zamiast bliższych geograficznie Niemiec, Polacy wybierali Wyspy Brytyjskie.

Wiele ofert pracy dla Polaków przysyłają też Holendrzy. Agnieszka Zielińska radzi, by zanim zdecydujemy się na wyjazd dokładnie sprawdzić pośrednika pracy i pod żadnym pozorem nie przekazywać żadnych pieniędzy za pośrednictwo. Nieuczciwe agencje pracy często doprowadzały do tego, że imigranci wpadali w kłopoty i już po przyjeździe do danego kraju musieli korzystać z pomocy socjalnej.

DOSTĘP PREMIUM