Poznańska recepta na stanie w korkach? Wystawa

Remonty i przebudowy, zwłaszcza w zachodniej części Poznania, dają się we znaki kierowcom. Niektórym pokonanie kilkukilometrowego dystansu z pracy do domu potrafi zająć nawet dwie godziny. Urzędnicy postanowili ukoić ich nerwy. W holu Urzędu Miasta pojawiła się wystawa ... z wizualizacjami ulic po zakończeniu prac.

- Aktualnie realizujemy w Poznaniu szereg inwestycji, które wiążą się z pewnymi utrudnieniami w ruchu. Większość ludzi zdaje sobie więc sprawę, że są one prowadzone, natomiast nie wszyscy wiedzą, jak to będzie wyglądało po zakończeniu prac. Stąd też pomysł takiej miniwystawy w ramach której prezentujemy wizualizacje układów docelowych tych inwestycji. Chodzi o pokazanie, jak ta przestrzeń się zmieni. Najczęściej prac, przechodzimy z tym do porządku dziennego. Nie zastanawiamy się, jak ta przestrzeń wyglądała wcześniej - wyjaśnia Jan Gosiewski z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.

Drogowcy na wielkich planszach pokazują inwestycje zarówno drogowe, jak i dotyczące transportu miejskiego. Można się zapoznać m.in. z przyszłym wizerunkiem węzła Antoninek, wiaduktu Górczyńskego, ulicy Bułgarskiej, wraz z Grunwaldzką i związaną z tą ostatnią - przebudową trasy tramwajowej a także rondem Kaponiera.

I wydaje się, że drogowcy swoim pomysłem trafili w dziesiątkę. Bo kierowcy wydają się być wystawą zainteresowani. Choć nie brak w tym zainteresowaniu lekkiej ironii: - Może to i dobrze, że pokażą nam z jakiego powodu musimy się tak codziennie denerwować. - Bywam kilka razy w miesiącu w urzędzie miasta w sprawach służbowych. Chętnie obejrzę tą wystawę. To fajny pomysł, naprawdę. Świetny, żeby odwrócić uwagę od innych spraw...

Urzędnicy, zupełnie jak prawdziwi artyści, nie przejmują się krytyką odbiorców.- Zawsze jest taka obawa i wiadomo, że nie każdy odbierze to w ten sam sposób natomiast. Wydaje mi się, że mimo wszystko w obliczu ogromnej skali zadań, które obecnie miasto wraz ze swoimi jednostkami prowadzi, warto informować i pokazywać np. materiały, które wraz z dokumentacjami technicznymi są przez projektantów wykonywane, a do których przeciętny mieszkaniec nie ma dostępu - kwituje Gosiewski.

DOSTĘP PREMIUM