Zażalenie na areszt matki Madzi. Sąd rozpatrzy sprawę

Do Prokuratury Okręgowej w Katowicach wpłynęło zażalenie na areszt, sporządzone przez adwokata Katarzyny W. - dowiedział się TVN24.

Śledczy nie ujawniają treści zażalenia, ale informację potwierdziła rzeczniczka prokuratury Marta Zawada- Dybek. Materiały zostaną teraz przekazane sądowi, który rozpatrzy zażalenie.

Próbowała się zabić?

22-letnia Katarzyna W. trafiła w sobotę do aresztu w Katowicach. Prokuratura przedstawiła jej zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci półrocznej córki. We wtorek "Gazeta" ujawniła, że załamana Katarzyna W. wypiła w celi aresztu detergent do mycia naczyń i zostawiła list. Podpułkownik Luiza Sałapa, rzeczniczka prasowa Służby Więziennej przez kilka godzin przekonywała, że nie doszło do takiego zdarzenia.

Obecnie 22-letnia Katarzyna W. przebywa w monitorowanej celi.

Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci

Prokuratura przedstawiła kobiecie zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci Madzi. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziewczynka zginęła w wyniku tępego urazu tyłogłowia - mówi prokurator Marta Zawada-Dybek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach. To potwierdza wersję aresztowanej w sobotę matki Madzi. Kobieta po trwających półtora tygodnia poszukiwaniach przyznała w końcu, że córka wyśliznęła się jej z rąk, uderzyła o podłogę i nie dawała znaku życia. Ze strachu ukryła ciało i wymyśliła porwanie.

Kłótnia Rutkowskiego z Kolendą-Zaleską. Internauci przeszli do ataku >>

DOSTĘP PREMIUM