Terlikowski miał rozmawiać o płodności. Kuria mówi "nie"

"Miałem mieć w Krakowie rekolekcje dla młodzieży o miłości i płodności, ale nie będę miał. Kardynał nie wydał zgody" - skarży się na stronie portalu Fronda.pl jej redaktor naczelny. "To zemsta za wywiad rzekę z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim" - pisze Tadeusz Terlikowski.

"Kuria krakowska blokuje, jeśli jest to tylko możliwe, komunikację z tymi, którzy mają odmienne od jej postrzeganie problemów. Dzisiaj przekonałem się o tym osobiście" - pisze Terlikowski , któremu kuria nie wydała zgody na spotkanie z młodzieżą na temat miłości i płodności. Terlikowski przyznaje, że ks. kardynał Stanisław Dziwisz miał "święte prawo" zakazać tego spotkania, "jeżeli uważa, że może ono zagrozić ortodoksji lub moralności młodzieży". Redaktor naczelny portalu Fronda.pl zaznacza, że tego prawa nie kwestionuje.

"Zemsta za wywiad z ks. Isakowiczem-Zaleskim"

Jednocześnie Terlikowski stwierdza, że decyzja kurii krakowskiej to "zemsta za wywiad rzekę z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim - "Chodzi mi tylko o prawdę"". W książce wydanej przez Frondę ks. Isakowicz-Zaleski dotyka takich kwestii jak lustracja polskiego Kościoła, homoseksualizm części duchownych czy zaangażowanie polityczne duszpasterzy.

"Niestety, w Krakowie, przynajmniej na razie, wbrew zapewnieniom wszystkich dialogistów, którym dialog nie schodzi z ust, normalna rozmowa nie jest możliwa. Zamiast tego są zakazy" - skarży się Terlikowski.

DOSTĘP PREMIUM