Szostkiewicz pyta: "Na kogo abp Michalik zwalałby winę, gdyby nie było masonów i ateistów?"

"Oto pierwsza bezcenna zaleta braci wolnomularzy: że są chłopcami do bicia, którzy służą niektórym biskupom i księżom jako metoda na odwrócenie uwagi od błędów i grzechów Kościoła" - pisze na stronie Polityka.pl Adam Szostkiewicz, publicysta tygodnika. Odnosi się tym samym do słów abpa Józefa Michalika, który w liście pasterskim napisał, że "Kościół jest planowo atakowany przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie".

"Na kogo abp Michalik zwalałby winę, gdyby nie było masonów i ateistów? Na Żydów nie może, bo tego zabrania dziś magisterium Kościoła posoborowego" - zaczyna swój tekst Szostkiewicz . Jego zdaniem słowa arcybiskupa nie są zbyt fortunne, a użyte jedynie dlatego, że Kościół potrzebuje odwrócić uwagę od własnych błędów.

A chodzi o list abpa Michalika na pierwszą niedzielę Wielkiego Postu. Duchowny pisał w nim m.in. : "Kościół jest dziś planowo atakowany przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie".

"A zalety masonów..."

Szostkiewicz zauważa: masoni mają zasługi w historii Polski. "Na przykład nie byłoby bez masonów Konstytucji 3 maja (...). Polscy masoni dowodzili w powstaniu warszawskim i udzielali się w akcji niepodległościowej nieprzerwanie do naszych czasów, choć czasem w podziemiu. Mason prezydent USA Woodrow Wilson poparł ideę niepodległego państwa polskiego u schyłku I wojny światowej. Innym masonem, któremu wszyscy coś zawdzięczamy, jest jenerał Jan Henryk Dąbrowski, ten od "Mazurka" (...). I bardzo dobrze, tylko czy powinni go śpiewać księża walczący z masonerią w Polsce, Kościele i świecie?" - pyta publicysta.

Dziennikarz "Polityki" podkreśla, że dzisiaj masoni, libertyni i ateiści zajęli w "kościelnej mowie nienawiści" miejsce Żydów i heretyków. "Ciekawe, że abp Michalik wymienia nazwiska współczesnych polskich masonów, szerzej nieznane, lecz nie wspomina o ludziach prawicy. Nie wie czy udaje, że nie wie?" - spekuluje.

"Wicie, rozumicie"

Zdaniem Szostkiewicza abp Michalik insynuuje, że istnieje plan zniszczenia Kościoła w Polsce. "Przez kogo? Oczywiście tego ekscelencja nie mówi. On tylko daje do zrozumienia. Wicie, rozumicie" - pisze dziennikarz.

I podsumowuje: na szczęście masoni robią swoje. "Wielu chodzi do kościoła, mimo Michalika. Bogu dzięki".

Arcydzieło Da Vinciego ukryte za freskiem? Największa zagadka sztuki [FOTO] >>

DOSTĘP PREMIUM