Maszynista zatrzymał pociąg i zablokował magistralę. "Niesprawny semafor, niech sprawdzi go komisja?

Maszynista pociągu jadącego trasą Warszawa - Katowice zatrzymał pociąg ze względu na niesprawny semafor i odmówił dalszej jazdy do chwili wyjaśnienia usterki. Skład PKP Cargo zablokował jedyny przejezdny tor, około dziesięciu pociągów utknęło w ?korkach? z obu stron. Przejazd po kilku godzinach otwarto, ale utrudnienia jeszcze potrwają.

Maszynista składu PKP Cargo około godziny 9.15 zablokował tor między stacjami w Piotrkowie Trybunalskim i Babach - poinformowała na Twitterze telewizja TVP . Ze względu na remonty ruch na tym odcinku odbywał się po jednym torze.

Na tzw. magistrali węglowej natychmiast utworzył się korek, w którym stanęło około dziesięciu składów pasażerskich. Ruch był zablokowany przez 4 godziny, przejazd udrożniono około godz. 13.00. Jednak rozładowywanie "korka" może potrwać do wieczora.

Zobacz wideo

"Zatrzymał pociąg i odmówił jazdy do czasu wyjaśnienia awarii"

- Maszynista zgłosił wątpliwości co do wskazań semafora wjazdowego na stację. Stwierdził, że są wadliwe. Zatrzymał pociąg, zażądał przybycia komisji do sprawdzenia usterki i odmówił dalszej jazdy. Nie wjechał nawet na stację, zatrzymał pociąg na jedynym działającym torze i zatrzymał w ten sposób wszystkie pociągi jadące zarówno z przeciwka, jak te jadące za jego składem - powiedział radiu TOK FM rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe Krzysztof Łańcucki.

W rozmowie z TOK FM rzecznik PKP PLK poinformował, że komisja "kończy pracę", ale w trakcie rozmowy nie było jeszcze wiadomo, czy oznacza to kilkanaście, czy jeszcze kilkadziesiąt minut blokady trasy kolejowej. Według Łańcuckiego w zablokowanych pociągach mogło być nawet kilkaset osób.

"Semafor zadziałał dobrze"

Tymczasem Marek Olkiewicz, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Łodzi, twierdził, że semafor zadziałał prawidłowo. - Z naszych informacji wynika, że zgodnie z instrukcją IE1 wyświetlił się sygnał S10, który zezwala na przejazd. Mimo to na miejsce została wysłana specjalna komisja - powiedział dziennikarzom łódzkiej "Gazety Wyborczej" Olkiewicz .

Olkiewicz dodał, że na miejsce przyjechał też inny maszynista, który odjedzie składem i udrożni tory na tym odcinku. Potwierdził to rzecznik Łańcucki - maszynista został już zastąpiony innym, a ruch na trasie przywrócono. Okazało się za to, że maszynista, który zablokował trasę, mógł mieć rację.

Wersja maszynisty prawdziwa? Błędne wskazania semafora

Według informacji radia RMF FM przybyli na miejsce przedstawiciele przewoźnika - PKP Cargo - i zarządcy torów - PKP PLK - potwierdzili jednak wersję maszynisty - dwa semafory, które powinny pokazywać te same sygnały, pokazywały różne.

Według słów maszynisty, pierwszy semafor informował, że przy wjeździe na stację Baby będzie można jechać z maksymalną prędkością. Drugi zaś - że należy zmniejszyć prędkość do 40 km/h. Słowa prowadzącego pociąg przekazał RMF FM Leszek Miętek, szef Związku Zawodowego Maszynistów. Dodał, że tego typu awarie są powszechne, a on sam ma "pół kartonu doniesień maszynistów o podobnych wydarzeniach". Tymczasem Maciej Domański z Urzędu Transportu Kolejowego powiedział w rozmowie z RMF FM, że maszynista, widząc tzw. "sygnał wątpliwy", postąpił słusznie i zgodnie z regulaminem.

Feralna stacja w Babach

To właśnie w Babach doszło 12 sierpnia ubiegłego roku do katastrofy pociągu TLK Warszawa-Katowice , w której zginęły dwie osoby, a około 80 zostało rannych.

W wypadku wykoleiła się wówczas lokomotywa i cztery wagony. Lokomotywa uderzyła w nasyp, jeden z wagonów wypadł z torów i przewrócił się. Cały czas trwa śledztwo w sprawie tej katastrofy. Według piotrkowskiej prokuratury jedną z przyczyn wypadku była nadmierna prędkość, z jaką pociąg wjechał na rozjazd.

Zarzut spowodowania katastrofy kolejowej, której następstwem była śmierć jednej osoby oraz doznanie obrażeń ciała różnego stopnia przez inne osoby, usłyszał 42-letni maszynista Tomasz G. Śledczy wciąż jednak analizują inne możliwe przyczyny tej katastrofy.

Katastrofa pociągów. Lotnicze zdjęcia tragicznego wypadku>>

DOSTĘP PREMIUM