Rutkowski przesłuchany ws. śmierci Madzi: Nie wierzę w nieszczęśliwy wypadek

- Nie wierzę w nieszczęśliwy wypadek - powiedział Krzysztof Rutkowski po wyjściu z prokuratorskiego przesłuchania ws. śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca. Właściciela biura detektywistycznego wezwała dziś do siebie Prokuratura Okręgowa w Katowicach, która prowadzi sprawę zaginięcia i śmierci dziecka.

Śledczy nie chcieli niczego komentować, Rutkowski również nie wyjaśnił, jakimi informacjami podzielił się z prokuratorami. Pytany przez dziennikarzy powiedział jednak, że w tej sprawie nie wierzy w nieszczęśliwy wypadek.

- Mogły się wydarzyć różne rzeczy, ale ja nie jestem jasnowidzem, by przedstawiać wam swoją teorię, co mogło się wydarzyć - dodał.

Rutkowski potwierdził również, że przeprowadził eksperyment, by sprawdzić, czy dziecko mogło wyślizgnąć się z kocyka i uderzyć o próg. Użył odpowiednio obciążonej lalki w śpioszkach i tego samego koca, którym była owinięta dziewczynka w dniu śmierci.

- Nie było możliwości, by dziecko wysunęło się z tego kocyka - przekonywał Krzysztof Rutkowski.

"Katarzyna W. powinna być poddana badaniom psychiatrycznym"

Były detektyw uważa również, że Katarzyna W. powinna być poddana badaniom psychiatrycznym. - Do chwili obecnej nie wyraziła zgody na takie badania. Była tylko poddana obserwacji w szpitalu psychiatrycznym - przypomniał Rutkowski, którego biuro wciąż opiekuje się ojcem Magdy, Bartkiem Waśniewskim. - Jeżeli prokuratura zakończy czynności procesowe przy udziale Bartka, to niewykluczone, że Bartek może podjąć decyzję o wyjeździe za granicę - dodał.

Matka Magdy, Katarzyna W., jest podejrzana o nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka, powiadomienie o niepopełnionym przestępstwie (chodzi o rzekome uprowadzenie Magdy) oraz o tworzenie fałszywych dowodów. Kobiecie, która utrzymuje, że jej córka zmarła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, grozi pięć lat więzienia.

Prokuratura wciąż nie wyklucza, że dziecko zostało celowo pozbawione życia oraz że w sprawę były zamieszane osoby trzecie.

Inna prokuratura - gliwicka - bada natomiast, czy w działaniach Rutkowskiego w sprawie Magdy nie doszło do naruszenia prawa. W tym śledztwie nikomu nie postawiono dotąd zarzutów.

Rutkowski skazany na 2,5 roku więzienia. Wyrok w sprawie mafii paliwowej >>

DOSTĘP PREMIUM