Pacjent waży za dużo? Nie będzie leczony. Absurdalne kryteria NFZ

Mężczyzna z chorobą Leśniewskiego-Crohna mierzący 182 cm nie będzie leczony, jeśli waży więcej niż 60 kg. Jego terapię, uniemożliwiają kryteria przyjęte przez NFZ. - Takie absurdy są w większości programów terapeutycznych - pisze dzisiejszy ?Dziennik Gazeta Prawna?.

Kryteria przyjęte przez Ministerstwo Zdrowia uzależniają podanie leku od wskaźnika masy ciała (BMI), który w przypadku chorego mężczyzny przy wzroście 182 cm nie może przekroczyć 18. Cierpiący na tę chorobę są leczeni sterydami przez co przybierają na wadze, dlatego rzadko kiedy spełniają wymagania i nie mogą liczyć na refundację leków.

Ten, kto spełnia kryteria, już pewnie nie żyje

"Oprócz skrajnego wychudzenia pacjent musi spełnić sześć innych warunków, m.in. mieć wysokie OB, zapalenie naczyń, przetoki, zajęcie stawów. To opis pacjenta, który nie istnieje, bo już nie żyje" - mówi dr Małgorzata Mosakowska ze stowarzyszenia pacjentów z zapaleniem jelita. Dodaje, że urzędnicy popełnili błąd przy tworzeniu kryteriów, bo w przepisach zamiast spójnika "lub" użyli "i".

Lekarze radzą, żeby wycieńczyć organizm. Wtedy pacjent się zakwalifikuje

Kolejną konsekwencją absurdalnych przepisów jest przypadek chorego na reumatoidalne zapalenie stawów, który płacił za leczenie z własnych pieniędzy. Kiedy jego stan się poprawił przestał spełniać kryteria, aby wejść do bezpłatnego programu leczenia. Lekarze poradzili mu, żeby odstawił kupione przez siebie leki i wycieńczył organizm, wtedy zwiększy szanse na zakwalifikowanie do programu.

Czytaj o absurdalnych przepisach NFZ w dzisiejszym numerze "Dziennik Gazeta Prawna"

"Apokaliptyczna" wyspa na Malediwach: Śmieci, muchy, smród, rozpacz [WIDEO] >>>

DOSTĘP PREMIUM